24-11-2018, 19:21
(24-11-2018, 15:41 )hogan napisał(a): Osobistego doświadczenia nie mam aczkolwiek nie sądzę aby media wszystko kłamały, bo to też byłoby oczernianie
nic niewinnych reporterów.
Cytat:No i tu się kolosalnie różnimy.
1)Nasze media , są nie nasze , reprezentują interes Niemiec , Francji, agresywniejszej części, UE, Izraela, trochę Putina.. i kogo tam Jeszce...
- Ale na pewno nie Nasz.
Wszyscy dysponenci są gotowi mieszać , osłabiać, szczuć jednych na drugich dla swoich celów.
2) Media , jesli brak zleceń politycznych są nastawione na zysk , na oglądalność, na ilość 'wejść' każdy brud , bezkarna potwarz, zamieszanie, sensacja jest dobra , każdy mord.
Obwinia się i gnoi tego czyj upadek krzywda lepiej sie sprzeda , prawda nikogo nie obchodzi.
3) dzinikarze dziś , to chyba najgorszy element jaki może być. Gorszy od polityków ,fanatyków, bandytów.
Najbardziej szkodliwy !!!!
Obświnili dokładnie wszystkich i prawice i lewice, i kościół i zielonych i zwykłych ludzi.
Nikt już nie jest w stanie rozpoznać kto jest uczciwy WSZYSCY są UBABRANI jednakowo .
Kto słusznie ,kto nie słusznie nie wie nikt i nie dojdzie.
To gorsze od stalinizmu , od wszystkiego gorsze
Dzienikarze nie kłamią , bo nie znaja prawdy ,ona ich nie interesuje zupełnie . Interesuje ich komu można dowalić ,żeby ludzie się na to rzucili
I tak dla przykładu, co to ksiądz, który w mediach mówi- "na krowie jeździć nie będzie".
A gdzie są pieniądze, które tak ofiarnie zbierał na ratowanie stoczni Gdańskiej, wyparowały? A może to cud?
No i dlaczego akurat rozgłośnia radiowa Rydzyka ma być uznana za tę rzetelną, inne są w Jego oczach
zakłamane.
Cytat:Wcale nie musi być uważana za rzetelną na 100% , zapewne też naświetla fakty od swojej strony , nie ufam też dziennikarzom maryjnym , ten zawód tak spsiał że pewnie są równie sprzedajni .
Po prostu jeśli jeden mówi białe, a drugi czarne , to na bank jest szare , albo w kratkę . istotne tylko jak bardzo ciemnoszare.
Ty nie lubisz Rydzyka i już.
Ja mam mieszane uczucia .
Przekonuje mienie racze to , że nie lubię jak obślinione stado zbiorowo opluwa i kopie jednego , wzajemnie podjudzając się .
Zbiorowo opluwany i kopany zazwyczaj jest ten lepszy, nie koniecznie anioł , ale lepszy
Nie słucham takich rozgłośni ale czasem włączę przez pomyłkę i nie słyszę niczego, co by choćby
minimalnie budziło moje wątpliwości co do prawdomówności.
I w końcu najważniejsze- jak ktoś szuka bogów, to ich znajdzie bez potrzeby wkładania milionów złotych z
kieszeni wiernych aby błysnąć medialnie.
Reszta to , to co pisałem, zgłaszasz pretensje za ludzi którzy cię nie upoważnili do tego,
a prawdopodobnie większość ma dokładnie odmienne zdanie.
Jak wróg kościoła broni katolików , przed księdzem , to to śmierdzi.
To troszkę tak, jakby Car bronił polaków przed Kościuszką :
i pewnie to robił.





