Ocena wątku:
  • 26 głosów - średnia: 2.85
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Nietoperze w mieście
#1

Wściekłe nietoperze zastraszyły miasto






28.08.2010 07:05aktualizacja: 28.08.2010 07:05
Słowa kluczowe: Białystok, nietoperz, strach, wścieklizna
ZOBACZ ZDJĘCIA
[Obrazek: 634185120474135048.jpg]

Jan Malec

- Z tą chorobą nie ma żartów, naprawdę żyjemy w strachu. Nietoperze wlatują do naszych mieszkań przez otwarte okna. Każdy się boi, że mogą zaatakować. Jeśli już raz się to zdarzyło, to może zdarzyć się kolejny raz - przekonuje Jolanta Zaborska (54 l.). Mąż pani Jolanty jest również wystraszony


Miesz­kań­ców osie­dla Dzie­się­ci­ny w Bia­łym­sto­ku po­sta­wio­no w stan go­to­wo­ści. Na skle­pach, biu­rach i przy­stan­kach roz­wie­szo­no pla­ka­ty o za­gro­że­niu wście­kli­zną i środ­kach ostroż­no­ści, które na­le­ży za­cho­wać, by unik­nąć za­ra­zy. Na ludzi padł bady strach. Prze­cież wście­kły nie­to­perz wle­ciał do domu jed­nej z miesz­ka­nek przez uchy­lo­ne okno. Ko­bie­ta chcia­ła pomóc mu się wy­do­stać, a wtedy zwie­rzę za­ata­ko­wa­ło i mocno ją po­gry­zło
Wie­czo­ra­mi osie­dlo­we alej­ki świe­cą pust­ka­mi, nie sły­chać gwaru, okna po­za­my­ka­ne. Nikt już nie spa­ce­ru­je, miesz­kań­cy osie­dla sta­ra­ją się jak naj­wcze­śniej być w do­mach. – Z tą cho­ro­bą nie ma żar­tów, na­praw­dę ży­je­my w stra­chu. Nie­to­pe­rze wla­tu­ją do na­szych miesz­kań przez otwar­te okna. Każdy się boi, że mogą za­ata­ko­wać. Jeśli już raz się to zda­rzy­ło, to może zda­rzyć się ko­lej­ny raz  – prze­ko­nu­je Jo­lan­ta Za­bor­ska (54 l.). Mąż pani Jo­lan­ty jest rów­nież wy­stra­szo­ny.

REKLAMA

– Wście­kli­zna to strasz­na cho­ro­ba. Aż ciar­ki prze­cho­dzą po ple­cach na myśl, że po na­szym osie­dlu la­ta­ją nie­to­pe­rze, które są za­ra­żo­ne –  mówi An­drzej Za­bor­ski (54 l.)
Po­gry­zio­na przez nie­to­pe­rza ko­bie­ta do­sta­ła szcze­pion­kę i jest pod stałą opie­ką le­ka­rza. Jej życiu nie za­gra­ża nie­bez­pie­czeń­stwo. Licho jed­nak nie śpi. Kilka dni temu zna­le­zio­no na osie­dlu mar­twe­go nie­to­pe­rza. Le­karz, który prze­pro­wa­dził jego sek­cję stwier­dził bez cie­nia wąt­pli­wo­ści, że zwie­rzę padło na wście­kli­znę. 
Wtedy też na osie­dlu roz­wie­szo­no pla­ka­ty o za­gro­że­niu wście­kli­zną i środ­kach ostroż­no­ści, jakie po­win­ni za­sto­so­wać jego miesz­kań­cy. Służ­by we­te­ry­na­ryj­ne nie ba­ga­te­li­zu­ją za­gro­że­nia, ale uspo­ka­ja­ją ludzi i pro­szą, aby sami nie pró­bo­wa­li za­bi­jać nie­to­pe­rzy.
– Dzwo­nią do nas lu­dzie i py­ta­ją, jak można uśmier­cić nie­to­pe­rza. Ta­kiej po­trze­by nie ma! Mało tego, robić tego nie wolno, bo te zwie­rzę­ta są pod ochro­ną. Naj­waż­niej­sze jest to, aby nie wpa­dać w pa­ni­kę. Jeśli nie­to­perz wleci nam do miesz­ka­nia, na­le­ży zga­sić świa­tło, otwo­rzyć sze­ro­ko okno, za­mknąć pokój i po­cze­kać, aż sam wy­le­ci – mówi Da­riusz Fi­lia­no­wicz, po­wia­to­wy le­karz we­te­ry­na­rii w Bia­łym­sto­ku. 
A co robić, jeśli jed­nak nie­to­perz nie bę­dzie chciał opu­ścić miesz­ka­nia? We­zwać straż miej­ską, która schwy­ta zwie­rzę.
– Pa­mię­taj­my, to nie są wam­pi­ry. Uwa­żać trze­ba, ale bez pa­ni­ki – ape­lu­je Da­riusz Fi­lia­no­wicz. I za­le­ca, by ewen­tu­al­nie po­ką­sa­ne osoby jak naj­szyb­ciej zgło­si­ły się do le­ka­rza. Ten za­de­cy­du­je, czy trze­ba po­da­wać szcze­pion­kę na wście­kli­znę. Nie­le­czo­na cho­ro­ba jest groź­na i naj­czę­ściej koń­czy się śmier­cią. 


W Polsce stwierdzono występowanie 25 gatunków nietoperzy. Wszystkie objęte są ścisłą ochroną gatunkową. Rozróżnianie nietoperzy jest stosunkowo trudne, dlatego też oznaczanie gatunków wykonują najczęściej specjaliści – chiropterolodzy. W kolejnych zakładkach możesz przeczytać o zagrożeniach nietoperzy, naszych działaniach na rzecz ich ochrony, a także o tym co zrobić, gdy znajdziesz nietoperza. Zainteresowanych nietoperzami zachęcamy do poszerzenia swojej wiedzy i lektury książek opisanych w dziale Publikacje o nietoperzach .

Gatunki nietoperzy stwierdzone w Polsce:

Rodzina: podkowcowate Rhinolophidae

podkowiec mały Rhinolophus hipposideros
podkowiec duży Rhinolophus ferrumequinum
Rodzina: mroczkowate Vespertilionidae

nocek duży Myotis myotis
nocek ostrouszny Myotis blythi
nocek Bechsteina Myotis bechsteinii
nocek orzęsiony Myotis emarginatus
nocek Natterera Myotis nattereri
nocek wąsatek Myotis mystacinus
nocek Brandta Myotis brandtii
nocek Alkatoe Myotis alcathoe
nocek łydkowłosy Myotis dasycneme
nocek rudy Myotis daubentonii
mroczek posrebrzany Vespertilio murinus
mroczek pozłocisty Eptesicus nilssonii
mroczek późny Eptesicus serotinus
karlik malutki Pipistrellus pipistrellus
karlik drobny Pipistrellus pygmaeus
karlik większy Pipistrellus nathusii
karlik Kuhla Pipistrellus kuhlii
borowiec olbrzymi Nyctalus lasiopterus
borowiec wielki Nyctalus noctula
borowiaczek Nyctalus leisleri
gacek brunatny Plecotus auritus
gacek szary Plecotus austriacus
mopek Barbastella barbastellus

http://www.fakt.pl/m/crop/-900/-900/fakt...135048.jpg
Odpowiedz
#2

Niepotrzebna panika. Przecież nie wszystkie nietoperze mają wściekliznę.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

(08-10-2014, 8:39 )hogan napisał(a):  Niepotrzebna panika. Przecież nie wszystkie nietoperze mają wściekliznę.

No właśnie, ale ponieważ to moi sąsiedzi czy nawet lokatorzy to postanowiłem coś napomknąć, tym bardziej że ktoś tu pisał że do mieszkanie au wpadł.
No i tu wtedy jest  łatwi intruza wyprosić otwierając okno, podobnie czasami z owadami robię jak nie chce mi się z siekierą za np muchą gonić. :zdziwienieke:
Odpowiedz
#4

Nietoperze fajniutkie są o ile ktoś lubi gryzonie zawstydzony
Odpowiedz
#5

(08-10-2014, 12:46 )thunder slayer napisał(a):  Nietoperze fajniutkie są o ile ktoś lubi gryzonie zawstydzony
Ja lubie, nie mogę, bo czasu brak zlokalizować gdzie mieszkają, bo nocą czy wieczorkiem przelatują nad głową mi .Pewnie na zimę się szykują, nie wiem????
Odpowiedz
#6

Zapewne tak bo od października do listopada, szukają ciemnego i wilgotnego lokum do zimowania ale jak tylko trochę się ociepli to budzą się na polowanie owadów. ubawa
Odpowiedz
#7

Nietoperze to pożyteczne zwierzęta bo zjadają komary. Wakacje spędzam w miejscu gdzie jest MNOSTWOnietoperzy latają sobie wokół a nigdy sie nie zdarzylo zeby mnie zaatakowal, chociaz z tego co wiem wiekszosc Nietoperzy to nosiciele wścieklizny, one ludzi zawsze unikaja bo sie boja, albo olewają. Wiec panika w miescie z powodu nietoperzy to jest szczyt glupoty, i pewnie te biedne zwierzeta wymordujs, chociaż jak pisałem są pożyteczne. Raz zdarzylo mi sie ze nietoperx wlecial do mieszkanie, ale jakos go wyrzucilem, zawsze mozna zadzwonic po straz :/
Odpowiedz
#8

Ludzie powinni się cieszyć z obecności nietoperków, bo tam gdzie są nietoperze nie ma komarów.
Taki nietoperek potrafi zjeść około 2000 komarów przez noc.
Tam, gdzie częste powodzie nietoperze robią dobrą robotę, zwalczają komary...
ludzie stawiają nawet im budki lęgowe, żeby tam zamieszkały, bo są naturalnymi wrogami komarów.
Mama nietoperzyca rodzi rocznie tylko jedno dziecko, więc ich populacja wolno rośnie.
Przecież to takie śliczniusie maleństwa :radocha:
[Obrazek: osu6c2.jpg]
He, he...ten piękniś to nie na mojej ręce...nie, nie ubawa2

U mnie wieczorami latają nietoperze razem z jaskółkami...wyglądają jak grube pociski, są bardzo szybkie.
Chociaż teraz, kiedy nie ma jaskółek to i nietoperki gdzieś się pochowały.
Odpowiedz
#9

On normalnie wygląda jakby na mnie patrzył hug

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

z tego co czytałem to nietoperz nie wyeoluował z myszy, i nie jest myszą, i w sumie bardziej przypomina szynszyle niż mysz. :{
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości