21-08-2018, 21:01
No nieźle z tą żoną... a Ty wieczorem zarzuć prześcieradło i udawaj ducha. Zobaczysz jak wszystkie złodziejaszki
będę wiać, tylko będzie się kurzyć
będę wiać, tylko będzie się kurzyć
A że wtedy jeszcze nie było latarni, można było zaszaleć
Przebrała się siostra i koleżanka. Traf chciał, że po ciemku szło dwóch chłopaków i palili papierosy. Zabij mnie, nie wiem kto to był ale akurat przejeżdżało auto, kierowca zobaczył dwa "duchy" na głównej drodze zwolnił, światła długie krótkie, długie krótkie i gaaaaaz
goście z fajkami też zauważyli owe postaci, fajki zamarły w połowie drogi do ust, z rozmowy nagle zrobiło się nienaturalnie cicho i stanęli. Koleżanka zadzwoniła łańcuchem a oni niemalże na ten sam moment fajki na ziemię i galop do tyłu
Darli ostro stamtąd.

hogan napisał(a):Dzięki, dzięki(nie umiem tutaj cytować selektywnie, więc odpowiem po kolei w jednym poziomie)
Fotki będą na zakończenie lata, może w tę sobotę.
Z pomidorów możesz narobić sałatek. Szybko i prosto to się robi. Kroisz w plastry pomidory, wrzucasz do słoików
i zalewasz wrzącą wodą z dodatkami wedle smaku, czyli pieprz ziarnisty, sól kamienna, jakaś mała papryczka do smaku, może
być czosnek czy cebula. Po zalaniu takim wywarem, odwracasz słoiki do góry dnem aby się dobrze zassały i gotowe.
Zimę przestoją a masz przy okazji dodatek do obiadów.
Z zielonych pomidorów też są bardzo smaczne.
A z żółtych ogórków(moje ulubione), pikle cieniutko pokrojone a nie takie jak w sklepie, jak by ogórek wzdłuż na cztery
części przecięli. To już powinno nazywać się ogórek krojony a nie pikle.
A nawet końcówkę soboty!