08-06-2018, 20:05
Nurkowanie
09-06-2018, 6:49
Ja zodiakalny rak więc wodę także lubię. Ba!!! Woda działa na mnie relaksująco.
Jak jeszcze mieszkałem w Świnoujściu to miałem niemiłe zdarzenie że fala podcięła mi nogi i na czworaka ledwo dotarłem do brzegu. O mało się nie utopiłem. Miałem kilka lat. Rodzice kopa w zadek powinni za to dostać ode mnie. Ale wracając do tematu. Miałem od tamtej pory uraz do wody. Źle to określiłem. Nie do wody bo wodę kocham a do zanurzania się w niej. O pływaniu nawet nie myślałem.
Przełom nastąpił wiele lat później gdy z żoną wyjechaliśmy do Turcji. Tam w dwa dni nauczyłem się pływać. A morze zdradliwe ze względu na odpływy. Od tamtej pory przełamałem lęk i to zdarzenie z dzieciństwa już nie ma dla mnie znaczenia. Pozostał jednak respekt gdy pływam w morzu lub oceanie.
Jak jeszcze mieszkałem w Świnoujściu to miałem niemiłe zdarzenie że fala podcięła mi nogi i na czworaka ledwo dotarłem do brzegu. O mało się nie utopiłem. Miałem kilka lat. Rodzice kopa w zadek powinni za to dostać ode mnie. Ale wracając do tematu. Miałem od tamtej pory uraz do wody. Źle to określiłem. Nie do wody bo wodę kocham a do zanurzania się w niej. O pływaniu nawet nie myślałem.
Przełom nastąpił wiele lat później gdy z żoną wyjechaliśmy do Turcji. Tam w dwa dni nauczyłem się pływać. A morze zdradliwe ze względu na odpływy. Od tamtej pory przełamałem lęk i to zdarzenie z dzieciństwa już nie ma dla mnie znaczenia. Pozostał jednak respekt gdy pływam w morzu lub oceanie.
09-06-2018, 12:59
(09-06-2018, 6:49 )karbon napisał(a): Ja zodiakalny rak więc wodę także lubię. Ba!!! Woda działa na mnie relaksująco.
Jak jeszcze mieszkałem w Świnoujściu to miałem niemiłe zdarzenie że fala podcięła mi nogi i na czworaka ledwo dotarłem do brzegu. O mało się nie utopiłem. Miałem kilka lat. Rodzice kopa w zadek powinni za to dostać ode mnie. Ale wracając do tematu. Miałem od tamtej pory uraz do wody. Źle to określiłem. Nie do wody bo wodę kocham a do zanurzania się w niej. O pływaniu nawet nie myślałem.
Przełom nastąpił wiele lat później gdy z żoną wyjechaliśmy do Turcji. Tam w dwa dni nauczyłem się pływać. A morze zdradliwe ze względu na odpływy. Od tamtej pory przełamałem lęk i to zdarzenie z dzieciństwa już nie ma dla mnie znaczenia. Pozostał jednak respekt gdy pływam w morzu lub oceanie.
karbon! i tak trzymaj nadal hej!,pozdrawiam cieplutko.
Witajcie kochani!,nie mogę doczekać nurkowania z nowej platformy nurkowej dla niepełnosprawnych,która powstaje w Pile,wielkopolskie.Będzie to pierwsza platfoma nurkowa dla osób niepełnosprawnych w europie, a nawet w świecie,mam być ojcem chrzestnym.Patrz moja strona profilowa facebook.
07-07-2018, 22:25
Gratuluję
08-07-2018, 4:23
To fajnie że coś takiego powstaje. I to w Polsce.
Gratulacje dla chrzestnego tak wspaniałego obiektu.
Gratulacje dla chrzestnego tak wspaniałego obiektu.
09-07-2018, 11:52
Bardzo dziękuję!.hogan i karbon.Czekam niecierpliwie na zakończenie projektu, oddanie go całkowicie.Myślę,że zakończenie tego przedsięwzięcia,będzie już w sierpniu 2018.
https://zycie.pila.pl/artykul/pierwszy-t...ekt/470702
https://zycie.pila.pl/artykul/pierwszy-t...ekt/470702
19-07-2018, 13:29
Witam wszystkich zainteresowanych i pasjonatów nurkowania!.Nie mogę doczekać się nowej platformy nurkowej!
19-07-2018, 21:44
Widzę dzieje się u Ciebie
trzymam kciuki
trzymam kciuki
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>
20-07-2018, 13:33
Ewuś!,dzieje się i będzie się działo jeszcze więcej!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości







