08-07-2018, 9:18
Nie wiedziałem gdzie mogę założyć taki wątek więc miejsce znalazłem tutaj. Dawno nie byłem na takiej mega imprezie - klimatycznie bardziej mi się podobało niż w moich okolicach na Woodstocku w 2011 roku. Nocowałem w Gdańsku od 3 - 6 lipca bo w Gdyni o noclegu mogłem zapomnieć... Wydzwaniałem miesiąc przed tym wydarzeniem w sprawie noclegu to dostawałem odpowiedzi przy 12 telefonach ''Tam będzie Open'er wszystko jest zajęte niestety'' myślę sobie ciężko by było ogarnąć sam koncert po przejażdżce 350 km z domu... Jednak spróbowałem inaczej hasło: Gdańsk kwatera zamówiona i spokojnie sobie tam dojechałem na 3 nocki
. Dojazd był bardzo prosty z Gdańska do Kosakowa aż byłem w szoku. Organizacja była naprawdę mega spod bramy parkingowej autobus 1,4 km dowoził ludzi pod sam festiwal. masa ludzi była na samym koncercie Depeche Mode został pobity rekord 70 000 ludu! stałem tam ze znajomym od 17:00 20m od sceny a jak ruszył koncert DM to się dopchaliśmy metr od barierek!!! wszystko widzieliśmy z bliska + komunikat z ostrzeżeniem na telebimach aby dać krok do tyłu bo ludzie nie mogą oddychać przez ściski :lol: pogoda dopisała jak na zamówienie w dniu, który zaliczyłem byli tak:
1 - Rasmentalism
2 - Organek
3 - MO
4 - Depeche Mode
5 - Massive Attack
Po koncercie Depeche Mode zawinąłem wroty do auta (po tym tłumie dosyć szybko się wydostałem na miejsce parkingowe i droga do samego Gdańska przeszła pomyślnie ;
. Dojazd był bardzo prosty z Gdańska do Kosakowa aż byłem w szoku. Organizacja była naprawdę mega spod bramy parkingowej autobus 1,4 km dowoził ludzi pod sam festiwal. masa ludzi była na samym koncercie Depeche Mode został pobity rekord 70 000 ludu! stałem tam ze znajomym od 17:00 20m od sceny a jak ruszył koncert DM to się dopchaliśmy metr od barierek!!! wszystko widzieliśmy z bliska + komunikat z ostrzeżeniem na telebimach aby dać krok do tyłu bo ludzie nie mogą oddychać przez ściski :lol: pogoda dopisała jak na zamówienie w dniu, który zaliczyłem byli tak: 1 - Rasmentalism
2 - Organek
3 - MO
4 - Depeche Mode
5 - Massive Attack
Po koncercie Depeche Mode zawinąłem wroty do auta (po tym tłumie dosyć szybko się wydostałem na miejsce parkingowe i droga do samego Gdańska przeszła pomyślnie ;





nagrałem kilka filmików spod sceny ale jakość dźwiękowa wyszła tragicznie ale za to mam czaderską fotę:![[Obrazek: foto2018.jpg]](https://image.ibb.co/mjKM1o/foto2018.jpg)



Ale nie tak jakoś mściwie, bo cieszę się, że tak fajnie Ci wszystko się poukładało.![[Obrazek: 002_A6A5238_mmurawski.jpg]](http://musicweek.ua/wp-content/uploads/2017/10/002_A6A5238_mmurawski.jpg)