28-06-2015, 12:51
- Z mleka robimy sobie masło i maślankę, śmietanę odkładamy np. na sos, robimy ser, mamy swoje mięso - gęsi, indyki. Takie rzeczy jak klapki na lato też sobie robimy - wylicza Dorota Kobiela, mieszkanka wsi w centralnej Polsce, w której życie toczy się jak w ubiegłym wieku. Rodzina kobiety żyje w drewnianym domu, w którym brakuje tak podstawowych rzeczy, jak ciepła woda czy prysznic.
Znaczna odległość dzieli rodzinę nie tylko od szkoły, ale też sklepu, dlatego zakupy robi się hurtowo. W gospodarstwie jest tak dużo pracy, że pomagać muszą także dzieci - a państwo Kobielowie mają ich dziesięcioro. Nie ma zbyt wiele czasu na przyjemności, ale jak podkreśla Dorota Kobiela, dzięki temu rodzina jest zgodna.
(RC)
Filmik: http://onet.tv/i/news/wies-w-centralnej-...zas/bjqx6c
Znaczna odległość dzieli rodzinę nie tylko od szkoły, ale też sklepu, dlatego zakupy robi się hurtowo. W gospodarstwie jest tak dużo pracy, że pomagać muszą także dzieci - a państwo Kobielowie mają ich dziesięcioro. Nie ma zbyt wiele czasu na przyjemności, ale jak podkreśla Dorota Kobiela, dzięki temu rodzina jest zgodna.
(RC)
Filmik: http://onet.tv/i/news/wies-w-centralnej-...zas/bjqx6c
"Quicquid Latine dictum sit, altum videtur."
"Ei incumbit probatio qui dicit, non qui negat." <th_to_clue>







