hogan napisał(a):Tu jest bardzo istotna różnica, ja właśnie nie osądzam o czym napisałam już kilka razy i chciałam Wam pokazać, że
to co robicie, nie jest dobre.
Ok, może nie nienawidzenie(tu podałam jako przykład czytając Wasze wypowiedzi, bo miłości w tym nie ma) ale
z pewnością brak poparcia dla rządu.
Fajnie, że znasz rząd, ja jeszcze nie zdążyłam Go poznać. Zazdroszczę Ci ![[Obrazek: c085.gif]](http://www.cosgan.de/images/midi/konfus/c085.gif)
Z poznaniem rządu jest najmniejszy problem, bo drukują jego skład we wszystkich wiadomościach - wystarczy chęć i bedziesz też znała.
Zadziwiają mnie określenia, których używasz - czyżbyś Ty pałała miłością do rządu...? Ja tak szlachetnym i wysokim uczuciem ich nie obdarzam, a mój brak poparcia wyjaśniłam wcześniej - znani są ministrowie, którzy byli i 8 lat temu ministrami, a przede wszystkim znany jest swiatopoglad PIS - z mojej strony zbyt wiele argumentów przemawia na nie, zebym ten rząd popierała. A z mojej strony miłość do rządu...? Ratunku!
hogan napisał(a):O jena, nie da się tego narzekania czytać, no nie da się...
I co Wy chcecie od od TV publicznej, tzn. jej przejęcia? I bardzo dobrze, może w końcu będą porządne programy
a nie jakieś pornusy nawet w godzinach południowych! ![[Obrazek: 6jlpp0.jpg]](http://oi59.tinypic.com/6jlpp0.jpg)
hogan napisał(a):Ta rybka takiego gówna nie ogląda ale niejednokrotnie nawet w jakim serialu polskim, były sceny łóżkowe a co to jest jak nie pornus, skoro para w pełni roznegliżowana i nie w łożu małżeńskim a przed milionową publiką dokonuje takich rzeczy a jak tego mało, dzieci na to patrzą? Skandal! ![[Obrazek: th_dash1.gif]](http://emoty.blox.pl/resource/th_dash1.gif)
Ja też nie oglądam pornusów, bo nie otwieram takich stron w kompie, w tv publicznej nie ma pornusów, bo nie przeszło by to przez cenzurę. Przeczytaj Hogan najprostsza definicje słowa i powiedz, czy sceny łóżkowe w filmach są porno. Gdyby każdą scenę łóżkową, gdzie facet i babka sie rozbierają tak określić, to pornograficzne byłyby prawie wszystkie Felliniego, Bergmana i wielu innych uznanych za klasyków reżyserów.
A przejęcie tv publiczne przez władzę, to powrót do cenzury i czasów, kiedy rządziła jedna partia, a wszystko było pod absolutną kontrolą. W tej chwili też mamy jednowładztwo i działania z mediami zmierzają do podporządkowania ich sobie.
W tv publicznej jest bardzo dużo programów przyrodniczych, czy historycznych - właśnie przed południem.
Wybacz, nie jestem i nie to jest moim zamiarem, żeby być złośliwą ale ciężko Ci się pogodzic z opinią innych.