Ocena wątku:
  • 14 głosów - średnia: 2.79
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Coś Wam pośpiewam
#61

(24-06-2023, 14:51 )hogan napisał(a):  Świetna! Żałuję, że nie było tego gdy byłam młoda, na pewno grałabym przy ognisku Twoje utwory.

Było, bo to nie są moje piosenki, a "Masters of war" powstało jeszcze zanim się urodziłaś. Dlatego tak bardzo boli, że to wciąż aktualne, że ludzie nie wyciągnęli żadnych wniosków, że wciąż dążą do autodestrukcji i to wszystko w imię bogactwa, władzy i wpływów.

Skoro jesteśmy przy piosenkach opisujących zatęchły, brutalny świat, to teraz piosenka, która powstała zdecydowanie później. Napisał ją mój przyjaciel, Jurek Sagasz, którego niestety, nie ma już wśród nas. Jurek był moim scenicznym i muzycznym partnerem i bardzo wrażliwym poetą o gołębim sercu, ale nawet on potrafił się wkurwić, gdy patrzył na scenę polityczną w Polsce, a efektem tego wkurwienia był utwór "Corrida". Wykonywaliśmy tę piosenkę wielokrotnie w duecie, ale tutaj wersja z założonym przez nas zespołem INTRA. Więcej instrumentów i większa energia.

Odpowiedz
#62

To w którym roku już była tamta piosenka?

Corrida też super i tego nie słyszałam ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#63

"Masters of war" jest z 1963 roku.
Odpowiedz
#64

Ok, rozumiem.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#65

Pora na coś z przymrużeniem oka.
Muzyka to oczywiście grupa Los Lobos z filmu "Desperado", a tekst o rozterkach niespełnionego artysty, którego nie chcą hołubić piękne dziewczęta napisał niezrównany Jurek Sagasz.

Miłej zabawy.  zenetelme

"Jestem młody, jestem piękny,
Niczym meksykański bóg,
oczytany, elokwentny
i po brzegi pełen cnót.
Jestem bliski ideału,
ale dusza we mnie łka....
By wyjaśnić sprawę całą --
Desperado -- oto ja!

Ref.:  Ajajajaj!
Wsród tylu dam!
Ajajajajaj!
Ja wciąż jestem sam!    [bis]

Tyle wokół dziewczyn miłych --
mnie uczucia ciągle brak:
nie mam HIV-a, nie mam kiły --
cóż więc ze mną jest nie tak?!!!
Desperacja chwyta czysta,
rozpacz mi wątrobę żre:
Baby! Spójrzcie! JAM ARTYSTA!!!
Któraż wreszcie zechce mnie??!!!

Ref.:  Ajajajaj!
Wsród tylu dam!
Ajajajajaj!
Ja wciąż jestem sam!    [bis]

Tak bym chciał być Don Juanem
i zachwyty wzbudzać w krąg,
i rozniecać pożądanie,
i przechodzić z ust do rąk.
Być obiektem damskich westchnień,
ciągle słyszeć: „Patrz! To on!!!"
A tymczasem żadna nie chce --
szewska bierze mnie passion!!!

Ref.:  Ajajajaj!
Wsród tylu dam!
Ajajajajaj!
Ja wciąż jestem sam!    [bis]

Lecz się może przebrać miara,
gdy mnie wreszcie trafi szlag,
i odrzucę w kąt gitarę,
a wyciągnę gnaty dwa!
I wygarnę w was jak macho, 
waszych śmiechów przyjdzie kres...
Mnie i tak ktoś wytłumaczy,
że nerwica... albo stres!!!"


Odpowiedz
#66

To jedna z moich ulubionych, którą czas jakiś temu słuchałam z Twego profilu. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#67

Jesteś jak Wenus - bardzo mi Milo.  zenetelme
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości