Ocena wątku:
  • 47 głosów - średnia: 3.04
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kara śmierci vs wiara w Boga
#51

Z tym że, ta "cykliczność" jest taka sama jak ten "koniec i początek". ubawa2

Te dzieci by tak nie napisały, bo są za małe aby w ogóle mogły rozumieć śmierć. To Tobie się wydaje, że
rozumieją, skoro zabijają. A ja uważam, że zabijają i przy tym się śmieją, bo myślą, że jest to zabawa jak każda.
Jak berek czy palant.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#52

Bo to jest zabawa jak każda inna , podobnie bawią się dorośli , jeśli tylko są bezkarni .

Natomiast ja uważam , 
-że każdy ma swoją prawdę . Wiek tu nie gra takiej roli , już raczej suma doświadczeń.
-Że ktoś może wiedzieć lepiej niż ja, szczególnie jak , to robił często , był blisko widział, czuł. W ekstremalnych warunkach dorośleje się błyskawicznie .

Zdarzało mi się rozmawiać z osobami 3 razy młodszymi ode mnie i była to rozmowa ciekawsza często niż z dorosłymi z dr, hab ... , przy nazwisku.

Doroślenie to często kostnienie i odporność na nową wiedzę.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
(04-11-2018, 18:10 )hogan napisał(a):  Z tym że, ta "cykliczność" jest taka sama jak ten "koniec i początek". ubawa2

Tia Hogan wie lepiej bo jest adminem. ubawa

Ale spieramy się jak o ilość 'aniołów na czubku szpilki'  W ferworze, niechcący, jeszcze udowodnię Ci istnienie boga i 'strzele sobie w stopę' , bo bym musiał diametralnie zmienić cały światopogląd .

To zaprzestaje w trosce o własne zdrowie psychiczne . 

Koniec jest  trudno definiowalny. 
Bo , N.p.- jedna moja znajoma , usiadłszy koledze na kolanach powiedziała 'niedługo umrzesz!'
-Czemu?
-Czuję twój koniec.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#53

Hogan dyskutuje a nie coś twierdzi, aczkolwiek, cykliczność można tak samo udowodnić, jak koniec i początek, no
czy tak nie jest? Chyba nie sądzisz, że jest jakiś pewny dowód na jedno czy drugie, możemy więc tylko o tym
dyskutować i przedstawiać swoje wyobrażenie a nie twierdzenie. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#54

Widzę dokoła cykliczność, końca nijakiego nie, ni początku .
Chyba, że ktoś podchodzi do tego Antropocentrycznie i  egocentrycznie i liczy się jego koniec i początek . 
Bi Człowiek , a On w szczególności jest pępkiem wszechświata.

No ale fakt , kwestia punktu widzenia.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#55

No i właśnie. Jak byłaby cykliczność, to żaden bóg nie mógłby istnieć nie mając początku ani końca. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#56

E, są bogowie cykliczni , Umierający i odradzający się. ubawa  Nie pamiętam konkretnie w jakiej religii , ale są .
A nawet jak nie  To wymyśle nowego .
Już kiedyś zakładałem nową  religie ubawa  to jakieś doświadczenie mam .

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#57

Ja wiem, że każdy bóg rodzi się i umiera, żaden nie trwa wiecznie ale powiedz to wierzącym, to Cię ukrzyżują ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#58

Nikogo nie będę krzyżował ze ma inne zdanie na istnienie boga, czy tez nie , oraz czy bóg jest śmiertelny , cykliczny czy tez czasowy .
Ja jestem przekonany ze jest jeden Bóg nieśmiertelny a  ci inni bogowie to nie bogowie tylko bożki wymydlone przez ludzi i dla ludzi .
Nie umiem wyjaśnić dlaczego jestem przekonany o istnieniu Boga i jego nieśmiertelności , chociaż wiele nad tym się zastanawiałem .

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#59

A jak interpretować słowa Jezusa?
MT 15,4
"Bóg przecież powiedział: Czcij ojca i matkę oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie."
Odpowiedz
#60

(08-11-2018, 12:31 )Nolaan99 napisał(a):  A jak interpretować słowa Jezusa?
MT 15,4
"Bóg przecież powiedział: Czcij ojca i matkę oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie."

Jest wiele wersetów które są zaprzeczeniem nauki Jezusa , Jezus wiele mówił o miłości  bliźniego o wybaczaniu , itd . choćby ten werset przytoczony przez Nolaan99 ,  nie wiem dlaczego maja umrzeć dzieci które nie szanują rodziców , sa większe przewinienia dzieci wobec rodziców , choćby zamordowanie matki lub ojca  albo obojga i nie ma slow potępienia Jezusa , a takie sprawy sie zdarzały na pewno także w tamtym czasie .
ja mam wiele wątpliwości co do biblii i tego co tam napisane i czy na pewno słowa włożone w usta Jezusa sa Jego słowami .
żaden z apostołów nie pisał o życiu Jezusa na bieżąco , o jego uzdrowieniach , , zyciu , wszystko opisane jest X lat po śmierci Jezusa , a starcy opowiadający to wszystko czy aby nie mylili sie lub upiększali sprawy ???

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości