13-04-2015, 21:18
Krzysiu, tu nie ma różnicy gdzie pies żyje i dlaczego zaraz "uwięziony", niejeden pies jakby mógł mówić, to podziękowałby za to, że został uratowany i ma dach nad głową a nie, że jest uwięziony. Człowiek sam przygarnął psa a więc ma obowiązek się nim zająć a jak nie umie się zająć, to łapy precz od psów.
Nie ma w tym więc różnicy bo okaleczanie, zostanie okaleczeniem.
Jimmy, wiem, że ludzie czują amputowane kończyny a ptaki chcą fruwać mimo braku skrzydeł i tak samo udowodniono, że suczki po sterylizacji jak tez psy po kastracji pragną seksu a nie tylko aby kopulować.
Nie ma w tym więc różnicy bo okaleczanie, zostanie okaleczeniem.
Jimmy, wiem, że ludzie czują amputowane kończyny a ptaki chcą fruwać mimo braku skrzydeł i tak samo udowodniono, że suczki po sterylizacji jak tez psy po kastracji pragną seksu a nie tylko aby kopulować.





