Ocena wątku:
  • 14 głosów - średnia: 2.79
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jakie pytania ciebie drażnią?
#31

rewind napisał(a):Sa tez pytania, na ktore nie mozna odpowiedziec,bo kazda wyjdzie zle.

Zgadza się i takie pytania znajdują się w zakresie savoir-vivre. Jednakże nie dlatego, że wyjdzie zawsze źle
ale są różne sytuacje. Na przykład, jesteśmy na jakimś bankiecie, spotkaniu, gdzie pojawiają się różni ludzie.
Nie wypada wtedy kogoś pytać o to, czym się zajmuje, bo taka osoba, mogłaby poczuć się upokorzona.
Nie wypada także zadawać pytania w stylu "Co ci było?", gdy ktoś pojawi się po dłuższej nieobecności
w pracy, bo to zmusza do opowiedzenia swojej historii chory a nie każdy chce się tym dzielić z innymi.
Nie należy też pytać o takie rzeczy jak, co ile kosztowało, gdzie coś kupiliśmy albo jakiej marki o ile ktoś
sam o tym nie wspomni. Inaczej, będzie to potraktowane jako łagodniejsza forma pytania o wysokość zarobków.
A w kulturalnym gronie, nigdy nie zdajemy pytań, które mogą w jakikolwiek sposób wiązać się z zarobkami.


ro_bot napisał(a):Trochę mnie irytuje pytanie "nie?"w sensie wymuszania przytakiwania.

Jak też zdanie kończące się na "tak", oczywiście w moim przypadku. ubawa
Wręcz wnerwia mnie gdy ktoś coś mówi i zawsze na koniec mówi "tak?"
Mam wtedy wrażenie, że ktoś nie umie mówić po Polsku lub nie umie
formułować poprawnych polskich zdań nie kończących się zapytaniem.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#32

Zgadza sie,ze w towarzystwie w zasadzie o nic nie pyta sie innych.Wczesniej mowilem o bliskim znajomym w prywatnej rozmowie.
Odpowiedz
#33

Rozumiem, ja tylko zmieniłam trochę front bo akurat mi się to skojarzyło/ przypomniało   slecausuuski

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#34

Rozumiem.
Odpowiedz
#35

hymm  zhm
nie ma pytań, które mnie drażnią - są tylko drażniące osoby, które pytania zadają  bezradny
Odpowiedz
#36

W gruncie rzeczy nie tyle mnie drażnią same pytania, ale co forma i miejsce ich podania. Czasem po prostu nie wypada.

Z idiotą nie pogadasz.
Odpowiedz
#37

Mnie wkurzaja pytania takie malo empatyczne, np jesli ktos wie, ze mam depresje, a pyta sie, czemu sie uzalam nad soba, o Jezu, jak mnie to wkurza...
Odpowiedz
#38

Gdyby nawet ktoś się użalał, to znaczy, że ma ku temu powód a więc rozumiem Twoje oburzenie Lady. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#39

"Cześć,co robisz?" trochę mnie drażni.

Ciekawe,czy naprawdę interesuje kogoś,że właśnie załatwiłem potrzeby fizjologiczne i przeszkadzają mi w pracy czy odpoczynku telefony od ludzi z totalnym brakiem empatii?

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#40

W kwesti wątku "tak", jako potwierdzenie lub pytanie, zawsze mam ochotę odpowiedzieć NIE!!!
Robociku następnym razem daj znać, że "merde".
Z pytaniem "ile masz lat?", mam ochotè odpowiedzieć pytaniem "na ile wyglądam czy się czuję?".

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości