Ocena wątku:
  • 13 głosów - średnia: 2.38
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Joga to grzech- twierdzi PiS
#21

Ok, jeśli tak mamy to rozpatrywać, to zgoda ale jednak proponuję z tym się zapoznać:

Hinduizm – określenie zbiorcze na grupę wierzeń religijnych, wyznawanych głównie na Półwyspie Indyjskim.

Rozmaite odłamy hinduizmu wyznaje prawie 1 miliard ludzi, z których ok. 910 milionów mieszka w Indiach i Nepalu (łącznie). Inne państwa ze znacznym odsetkiem hinduistów to: Bangladesz, Sri Lanka, Pakistan, Indonezja, Singapur, Gujana, Surinam, Fidżi, Mauritius, Trynidad i Tobago, Republika Południowej Afryki. W związku z tym hinduizm, traktowany zbiorczo, jest trzecią pod względem liczby wyznawców religią świata[1][2].

Istnieje bardzo wiele odłamów hinduistycznych, różniących się zarówno wierzeniami na temat Boga, jak i praktykami. Ich wyznawców łączy przede wszystkim:

    Szacunek dla świętych ksiąg – Wed
    Wiara w reinkarnację
    Wiara w prawo akcji i reakcji (karma)
    Dążenie do wyzwolenia, różnie rozumianego przez poszczególne odłamy.

Duże różnice doktrynalne powodują duże trudności ze zdefiniowaniem hinduizmu.

Różne odłamy hinduizmu zawierają cechy monoteizmu, monizmu, panteizmu, henoteizmu, panenteizmu, politeizmu czy nawet ateizmu. Generalnie hinduizm uznaje, że każda wiara, która prowadzi do Boga, jest dobra.

W hinduizmie istnieje wiara w bóstwa – dewy (bóstwa męskie) i dewi (bóstwa żeńskie), które są zwykle traktowane albo jako emanacje jedynego Boga lub (rzadziej) jako istoty niższe (odpowiedniki aniołów w religiach abrahamowych). Ich przeciwnikami są źli asurowie.

Hinduizm ma ogromny zbiór świętych pism. Dzieli się je na śruti – literaturę wedyjską – Wedy oraz smryti – literaturę początkowo niekanoniczną, w skład której wchodzą eposy: Ramajana i Mahabharata (w tym na szczególną uwagę zasługuje jedna z jej ksiąg – Bhagawadgita), Purany oraz Manusmryti. Istnieją również inne księgi uznawane za święte tylko przez niektóre hinduistyczne odłamy bądź ruchy religijne. Dla części hinduistów kanon świętych ksiąg jest w dalszym ciągu otwarty, a nawet w niektórych nurtach za święte uznawane są święte teksty innych wyznań.

Z reguły za symbol religii hinduistycznej uważa się znak: „OM”. Czasami też symbolem hinduizmu jest swastyka hinduistyczna. Z hinduizmu (i poprzedzającego go braminizmu) wywodzi się wiele innych religii, m.in. buddyzm[3][4], dźinizm, sikhizm, adźiwikowie (pośrednio)[3][4].

Dawniej hinduizm badano głównie jako strukturę opozycyjną do uniwersalistycznych religii Indii (buddyzmu czy islamu), zwracając uwagę głównie na to, że nie ma on jednolitej struktury organizacyjnej, formy kultu i doktryna są zmienne i płynne, nie ma rozbudowanych, uniwersalnych instytucji. Obecnie zwraca się jednak uwagę na to, że obraz akcentujący wyłącznie te czynniki nie jest pełny i w dużej mierze wywodzi się ze światopoglądu angielskich kolonizatorów, którzy uważali, że umysłowość indyjska nie jest zdolna do tworzenia jakiejś własnej, osobnej i trwałej organizacji społecznej. Skutkiem tego stanu rzeczy jest także to, że niewspółmiernie rozwinięte są badania nad tradycją aryjską i bramińską (w tym tradycją wedyjską, bramińsko-teologiczną i filozoficzna) w dziejach hinduizmu, podczas gdy badania nad elementami tubylczymi i współczesnymi ciągle pozostają w pewnej mierze zaniedbane. Istnieją wciąż także duże luki w badaniach nad hinduizmem na południu Indii.
wiki źródło
________________________________
Co ciekawe, to kolejna doktryna, który ŁĄCZY chrześcijaństwo z prawdziwym hinduizmem, że był kontynuacją wedyzmu i braminizmu, ukształtował się ok. IV tysiąclecia pne. Początkowo uznawano go za religie monoteistyczna, oddawano część jednemu Bogu, przyjmującemu różne postacie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#22

(03-10-2020, 18:57 )bonaparte napisał(a):  W Indiach przeważa hinduizm. Chociaż buddyzm wywodzi się z Indii. Buddyzm jest w mniejszości w Indiach, więcej ludzi już jest chrześcijan. Co do hinduizmu to jest on dla mnie bardzo skomplikowany i nie wiem o co w nim chodzi. Jedyne co mi się nie podoba to podział kastowy.

Tylko 2, 3% JAKICHŚ chrześcijan jest w Indiach. To nie są tacy chrześcijanie jak w Polsce.
Odłamów chrześcijaństwa mamy na świecie około 41 tysięcy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#23

(03-10-2020, 19:06 )bonaparte napisał(a):  
(03-10-2020, 16:54 )hogan napisał(a):  Nie mieszam się w politykę.

Może mi wyjaśnisz, jednym lub dwoma słowami, co to jest dla CIEBIE "pogański hinduizm", bo pierwszy raz
z czymś takim się zetknęłam. W Indiach jest buddyzm a nie hinduizm. Ludność to hindusi a religia to buddyzm.
Hinduizm jest pogański w tym sensie że jest to niemonoteistyczna religia.
Przeczytaj mój post gdzie jest zdanie na czerwono.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#24

(03-10-2020, 19:45 )Fedorowicz napisał(a):  Tak, jedną z cech pogaństwa jest politeizm czyli wielobóstwo. Inną cechą było niewolnictwo oraz składanie ofiar z ludzi. W Indiach takim przykładem pogaństwa może być zwyczaj palenia wdów (sati). Wdowieństwo oznaczało całkowite wykluczenie społeczne i dyskryminację oraz prześladowania, dlatego kobiety wolały od razu skończyć swoje życie w rytuale sati. Wdowy były traktowane gorzej, niż członkowie najniższych kast.

Czytaj więcej: https://histmag.org/Sati-swieta-droga-pr...dow-15393/
Mylisz pojęcia. Piszesz o jednym z odłamów hinduizmu a nie o hinduizmie w pierwotnej formie. W pierwotnej formie hinduizm jest monoteistyczny.
I nie składa w żadnym wypadku ofiar.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#25

hogan napisał(a):Mylisz pojęcia. Piszesz o jednym z odłamów hinduizmu a nie o hinduizmie w pierwotnej formie. W pierwotnej formie hinduizm jest monoteistyczny. I nie składa w żadnym wypadku ofiar.
Droga Hogan, liczne odłamy hinduizmu zawierają niejednoznaczne i niespójne cechy politeizmu, monoteizmu, monizmu, panteizmu, henoteizmu, panenteizmu, a nawet ateizmu. Jednakże hinduizm ma najliczniejszy panteon bóstw ze wszystkich religii. Obliczono w starożytności, że bogów w Hinduizmie jest 330 milionów, niemniej dominują trzej bogowie Brahma, Wisznu i Siva. Śiwa to istota bosko-demoniczna, która z jednej strony chroni ludzi przed zagładą, z drugiej strony wpada w szał i powoduje zniszczenie. Hinduizm wyraża się pozytywnie na temat homoseksualizmu. Święta księga Rigwenda pisze, że natura polega na perwersji, a co wydaje się nienaturalne, jest naturalne. Hinduizm popiera czary i magię. Atharwaweda, jedna ze świętych ksiąg Hinduizmu, to zaklęcia magiczne (k. 1; str. 16). Hinduizm wyróżnia się systemem kastowym, dzielącym społeczeństwo na kapłanów, wojowników, handlarzy i robotników. Prastary system formalnie już nie istnieje, zniesiony w konstytucji Republiki Indii. Jednak w umysłach ludzi i obyczajach codziennych system kastowy funkcjonuje bez żadnych zakłóceń.

Przynależność do kasty jest dożywotnia i wierzy się w Indiach, że wynika z zasług z poprzedniego wcielenia. Cztery kasty tworzą hierarchię społeczną, poza którą żyją najbiedniejsi ludzie „niedotykalni”. Kodeks Manu zabrania zawierania małżeństw pomiędzy przedstawicielami różnych kast. Utrata przynależności do hierarchii kastowej oznacza potępienie i wykluczenie ze społeczeństwa oraz prześladowania.

Pomimo tego całego pogaństwa i barbarzyństwa nie uważam, aby ćwiczenia hatha-jogi były czymś negatywnym, o ile stosuje się je wyłącznie jako prywatne ćwiczenia gimnastyczne, bez żadnych dodatków okultystycznych i państwowych dotacji z budżetu w celu promowania antypolskiego multikulti, satanizmu, kowidianizmu i pederastii.

[Obrazek: fizkes-joga-jpeg.jpeg]

Cytat:Co ciekawe, to kolejna doktryna, który ŁĄCZY chrześcijaństwo z prawdziwym hinduizmem, że był kontynuacją wedyzmu i braminizmu, ukształtował się ok. IV tysiąclecia pne. Początkowo uznawano go za religie monoteistyczna, oddawano część jednemu Bogu, przyjmującemu różne postacie.
Hinduiści potrafią każdą religię podciągnać pod rzekomą łączność ze swoją. Jezus? Ah, znamy go, znamy, to nasz Kryszna !

Śrila Prabhupad: Jakie znaczenie ma słowo Chrystus?

Ojciec Emmanuel: Pochodzi ono od greckiego słowa Christos i znaczy „pomazaniec (Boży)”.

Śrila Prabhupad: Christos jest grecką wersją słowa Kryszna.

Ojciec Emmanuel: To bardzo interesujące.

Śrila Prabhupad: Kiedy jakiś Hindus przywołuje Krysznę, często mówi „Krsta”. Krsta jest sanskryckim słowem oznaczającym „atrakcję”. Kiedy więc zwracamy się do Boga: „Chryste”, „Krsta” albo „Kryszna”, przywołujemy tę samą wszechatrakcyjną Najwyższą Osobę Boga. Gdy Jezus powiedział: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje”, tym imieniem Boga było Krsta albo Kryszna. Czy zgadzasz się?

Od kilkudziesięciu lat możemy obserwować proces przyswajania przez społeczeństwa Zachodu idei religijnych Dalekiego Wschodu. Szczególne otwarcie, zwłaszcza w USA i Europie Zachodniej, nastąpiło pod tym względem w czasie rewolucji obyczajowej 1968 r. Także Polska, choć w nieco inny sposób, stała się celem penetracji sekt zainspirowanych duchowością wschodnią, pogańską.

Wyrwane z kontekstu fragmenty wierzeń buddyzmu czy hinduizmu wydają się atrakcyjne, przepełnione spokojem, przyjazne dla przyrody, wychodzące naprzeciw duchowym potrzebom człowieka XXI wieku. Na tym tle źle poznane chrześcijaństwo (w Polsce na katechizacji wielu uczniów odpisuje zadania lub przygotowuje się na inne lekcje), zohydzane przez antykatolickie filmy i tendencyjne doniesienia mediów o działalności duchownych itp., wydaje się czymś niedoskonałym, mało pociągającym czy wręcz – używając języka młodych ludzi – „obciachowym".

Dominikanka, siostra Michaela Pawlik, która, jeszcze jako świecka misjonarka, wiele lat spędziła w Indiach, w jednym ze swoich artykułów opisała historię swoich starań o wyciągnięcie z nędzy mieszkańców dwóch wiosek należących do kasty pariasów. Podniesienie na wyższy poziom powszechnych w tych miejscowościach umiejętności rękodzielniczych spowodowało wyraźną poprawę dochodów tamtejszych siudrów. Kiedy jednak "zorientowali się" oni, nie bez podpowiedzi należących do wyższych kast sąsiadów, że zakłóca to „naturalny porządek” świata, według którego działalność rzemieślnicza jest domeną ludzi „wyższych wcieleń” natychmiast porzucili zyskowne rzemiosło i wrócili do łapania szczurów, zbierania śmieci i czyszczenia basenów w bogatych dzielnicach za dolara dziennie.

Trudno wymagać od Hindusów wyższych warstw społecznych litości i wsparcia dla swych ubogich rodaków. Oni po prostu wyciągają logiczne wnioski z zasad swej religii. Im szybciej parias umrze, tym lepiej dla niego, bo w takim wypadku krócej trwają jego ziemskie cierpienia i szybciej będzie miał szansę wcielić się w wyższą formę ludzką. Można zatem w majestacie religii wyzyskiwać "podludzi" i żyć sobie bez pracy w bogactwie ich kosztem.
Odpowiedz
#26

Tak, zgadza się i cieszę się, że to zrozumiałeś. To odłamy składały ofiary i czczą wielobóstwo.

Co do imienia Jezusa, to odrębny temat. Ale z całym przekonaniem stwierdzam, że każde podstawowe bóstwo w każdej
religii, to jedna i ta sama postać fikcyjna.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#27

(04-10-2020, 8:50 )hogan napisał(a):  Tak, zgadza się i cieszę się, że to zrozumiałeś. To odłamy składały ofiary i czczą wielobóstwo.
Co do imienia Jezusa, to odrębny temat. Ale z całym przekonaniem stwierdzam, że każde podstawowe bóstwo w każdej
religii, to jedna i ta sama postać fikcyjna.
Ale hinduizm to właśnie te wszystkie odłamy zwane nurtami w całości, a nie brane wyłącznie osobno.
Inteligencja polega na kojarzeniu faktów, a nie na widzeniu wszystkiego osobno. Wiedza reprezentuje utrwalone skojarzenia wraz z możliwością ich łączenia i uogólniania. W mózgu natomiast odbywają się najbardziej skomplikowane procesy skojarzeniowe, dlatego nie bez powodu przykłada się taką wagę do tego elementu całego systemu nerwowego. Uczenie się (przez człowieka) oraz formowanie wiedzy w jego umyśle jest ściśle powiązane ze zjawiskiem kojarzenia, które zachodzi w ludzkim układzie nerwowym (w szczególności w mózgu) przez sieć neuronów. Neurony to jedne z podstawowych elementów systemów skojarzeniowych, gdyż to właśnie one są w stanie na skutek określonych bodźców łączyć się ze sobą oraz z receptorami i efektorami.

To one są w stanie łączyć się wielokrotnie i reprezentować różne kombinacje bodźców wejściowych poprzez swoją aktywację bądź jej brak. W nich najbardziej rozwinięte są procedury, które umożliwiają reprezentację oddziałującego na nie świata za pośrednictwem różnego rodzaju receptorów. To wszystko decyduje o tym, iż neurony pełnią ważną funkcję informacyjną i semantyczną w systemach skojarzeniowych, pozwalając aktywnie asocjacyjnie i zarazem semantycznie powiązać reprezentowane obiekty. Dlatego tak potrzebny jest masonom przymus szczepionkowy aby stworzyć posłuszne bioroboty, bo metale ciężkie i patogeny zawarte w szczepionkach niszczą sieć neuronów.

Szczepionki powodują nadwrażliwość na toksyny komórek mózgowych, dzięki czemu nawet w stężeniach, które normalnie nie powodują szkód, mogą wyeliminować większość neuronów. Jednym z najmocniejszych związków pomiędzy toksynami ze środowiska (pestycydy) i zaburzeniami neurologicznymi jest choroba Parkinsona. Powodem przez który jest bardziej powszechna u osób starszych jest to, że mają najwyższy poziom stężenia cytokin zapalnych. Wyjaśnia to również wysoką częstość występowania choroby Alzheimera, która osiąga częstość występowania 50% po 80 roku życia.
"Jak szczepionka może uszkodzić Twój mózg "– dr Russell L. Blaylock
Odpowiedz
#28

Fedorowiczu, litości ubawa2
Żeby był odłam, wpierw musi być religia a hinduizm jest starszą religią niż wiele innych.

I obudź się! Tu jest temat o jodze a Ty wszędzie o tych masonach, to się robi nudne... :smutek:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#29

(04-10-2020, 14:04 )hogan napisał(a):  .. to się robi nudne... :smutek:
Dlatego zawieszam swoje uczestnictwo na forum na okres tygodnia, aby Cię nie zanudzać. Wierzę, że w tym czasie będą się ukazywać liczne interesujące i wartościowe posty o ważnych problemach ludzkości które z pewnością napiszesz. Pozdrawiam ! ubawa2
Odpowiedz
#30

Cytat:Żeby był odłam, wpierw musi być religia a hinduizm jest starszą religią niż wiele innych.


Hinduizm to zlepek różnych wierzeń, a nie jedna religia. Ogólnie hinduizm łączy kilka wspólnych rzeczy (chodzi o Wedy, reinkarnację i karmę), ale jest tyle różnych odłamów, że trudno tu mówić o jednej wielkiej, spójnej religii. To taka nazwa zastępcza dla tego zbioru różnych wierzeń. Hinduizm nie ma wspólnych dogmatów, jednego zwierzchnika, formy kultu, struktury organizacyjnej itp.
I jak najbardziej może być politeistyczny, monoteistyczny, a nawet ateistyczny (podobnie jak buddyzm). Trudno zdefiniować hinduizm jako religię, bo nie jest jednolity, tylko jest zlepkiem różnych odłamów (choćby z braminizmu). Podobnie jest z buddyzmem, który niektórzy nazywają religią, a inni uznają za filozofię, która nie spełnia wymogów religii.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości