28-09-2016, 11:27
Przeżycia po części o ile nie w większości, też są wspólne. 
Tak tylko zastanawiam się, czy zrozumieliście sens tego tematu... trzy wspólne rzeczy/ czy co innego, co was łączy, bo
jak nie znajdziecie, to nie jesteście dobraną parą. I to jest sedno tematu, dobranie się czy nie dobranie do partnera lub
partner do was.
A te trzy rzeczy, to jak epitafium całości, rozstrzyga wszystko i może dać do myślenia, czy na przykład nie zauważyliśmy
wcześniej, że coś nie gra w związku a powód może być błahy, brak "wspólnoty".

Tak tylko zastanawiam się, czy zrozumieliście sens tego tematu... trzy wspólne rzeczy/ czy co innego, co was łączy, bo
jak nie znajdziecie, to nie jesteście dobraną parą. I to jest sedno tematu, dobranie się czy nie dobranie do partnera lub
partner do was.
A te trzy rzeczy, to jak epitafium całości, rozstrzyga wszystko i może dać do myślenia, czy na przykład nie zauważyliśmy
wcześniej, że coś nie gra w związku a powód może być błahy, brak "wspólnoty".






