Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Kraj więcej zabiera niż daje.
Patriotyzm to wymysł klas panujących.Narzędzie do nakłaniania motłochu do nadstawiania łba dla ich interesów finansowych.I jeszcze do tyrania za jedzenie i dach nad głową celem nabijania im kabzy.
Na tę miłośc ojczyzny dawałem sie nabierać do póxniejszych klas szkoły podstawowej.
:/
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 1,607
Liczba wątków: 35
Dołączył: 10 Aug 2014
Reputacja:
273
Płeć: Mężczyzna
(03-05-2016, 8:14 )rewind napisał(a): Np. wiekszosc powstan bylo przygotowanych w dworach szlacheckich.Czyli ówczesna "klasa panująca" była również patriotyczna, co się kłóci z Twoja teorią.
Nawet sporo arystokratów (klasa wyższa) było patriotami.
Tak lekko przechodzisz nad trudnymi tematami, bo dalej upierasz się przy historii zakłamanej. Powstania, o których mówisz nie udawały się, bo polskie społeczeństwo było podzielone. Większość społeczeństwa stanowili chłopi, którzy dokonywali własnych powstań przeciwko swoim ciemieżcom, własnie szlachcie. Przykład Szeli jest tu chyba najlepszy. Chłopom w zaborach żyło się lpeiej niż w Polsce szlacheckiej. Nawet w zaborze rosyjskim stopniowo znoszono pańszczyznę, a dwory szlacheckie chłopi plądrowali i palili. Każdy chciał żyć lepiej. A wolna Polska chłopom, nie kojarzyłą się z ich wolnością. Gdyby nie nowy układ polityczny po I wojnie, to Polski by nie było i większość polskiego społeczeństwa, by za nią nie płakała.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Liczba postów: 876
Liczba wątków: 30
Dołączył: 24 Apr 2016
Reputacja:
30
Lokalizacja: Kraków
Nie będę polemizował na temat, który znasz tylko ze szkoły za PRL.Szlachta w wiekszosci chłopów nie ciemiężyła.Zdarzały sie oczywiscie przypadki złego traktowania,ale to był margines.Znam historie szlachcica,na Kresach.Przyszli bolszewicy i zażądali wydania jego pracowników.W przeciwnym wypadku kula w łeb.Nie wydał i został okrutnie zamordowany.takich historii jest więcej.Propaganda komunistyczna wcisnęła w szkołach do głów,ze szlachta była ciemiężycielem i taki pogląd został ugruntowany,ale nie jest prawdziwy.Znam wiele faktów z historii mojej rodziny i dalszych krewnych i wiem co piszę.
Powstania nie udawały sie ,ponieważ zwykle były organizowane przez idealistów, którzy nie postępowali racjonalnie.Oraz z powodu okoliczności historycznych-zły moment ogłoszenia powstania.
Szela był oprawca i morderca, powinien byc powieszony.Nie wiem jak skonczyl.
Odzyskanie wolnosci w 1918 jest głównie zasługa Piłsudskiego.Nie chłopów.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-05-2016, 13:23 przez
rewind.)
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Wydaje mi się(ale nie będę upierała się przy swoim zdaniu, bo nie znam wszystkiego), że Rewint ma rację.
Kiedyś dziadek opowiedział mi taką krótką anegdotkę. Swoich poddanych dobrze traktował, na poziomie
każdego człowieka a nie jak parobka. I raz jeden parobek zapytał się dziadka: Panie a co zrobisz jak po nas
przyjdą, wydasz nas? Dziadek odpowiedział: Nie, nie wydam. Na co parobek: A czemu to panie, przecież
zabiją pana jak nas nie wydasz? I dziadek rzekł: Co mi z ziemi, jak nie będzie komu na niej pracować.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 876
Liczba wątków: 30
Dołączył: 24 Apr 2016
Reputacja:
30
Lokalizacja: Kraków
Otóz to.
Niektórzy "panowie" zakładali nawet osobne budynki dla starszych już nieużytecznych pracowników,żeby tam dożyli śmierci.Utrzymywali też ich na własny koszt.Taki prywatny ZUS.Naturalnie tylko zamożniejsi, których było na to stać.Fundowali też ochronki dla dzieci.Szpitale.Kościoły.
Wiem,że opinie na temat szlachty wynikają z własnych usłyszanych w domu historii, które nie zawsze sa szlachcie przychylne, oraz z tego co propaganda wcisnęła.Ale trzeba weryfikować to zgodnie z prawdą.
Mało kto wie,że Zamoyscy (Ordynacja Zamoyska-koncern rolno-przemysłowy o wartosci na dzisiaj jakies 1-2 miliardy zł) otrzymali jako rekompensate od państwa tylko 4 mln zł.To jest promil wartości ich majątku.Mimo,ze w swietle prawa-nawet tego za PRL-powinni dostac całość.