Ocena wątku:
  • 14 głosów - średnia: 2.79
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jakie pytania ciebie drażnią?
#21

Tego to ja już nie wiem ale Wy wiecie  ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#22

Mnie tylko drażni jeżeli dana osoba zadaje z dnia na dzień te same pytanie - co teraz robisz? a nawet w ciągu dnia w kółko to samo oczko
Odpowiedz
#23

Nie lubie pytan , na które nie mozna odpowiedzieć rzeczowo.
Np. :Jak leci?".
Niby proste pytanie,ale co odpowiedziec?
Ze sa trudnosci w pracy?
Ze pogoda do niczego?
Ze korki na drogach?

Gdyby pytanie brzmiało:"Ile wydajesz miesiecznie na zycie?", to co innego-mozna odpowiedziec rzeczowo.
Albo: "Ile pali Twoje auto?".
Albo podobne.
Odpowiedz
#24

Na pytanie "jak leci", w młodym wieku odpowiadałam, że regularnie co miesiąc   :zdziwienieke:
A teraz to nie wiem... pewnie odpowiedziałabym, że sąsiad nie żyje albo, że chorowałam, czy że syn studia kończy, to
co było dość istotne w czasie, kiedy ostatnio widziałam osobę, zadającą owe pytanie. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#25

Haha ubawa

Tak, to jest troche retoryczne pytanie.


Pytajacy nie chce uzyskac informacji, tylko probuje zagaic rozmowe.Tzw. zawracacz d..y ubawa
Albo plotkarz.
Odpowiedz
#26

A jak inaczej zaczniesz rozmowę? Moim zdaniem, jest to kulturalne, że na wstępie rozmowy, pytamy
"jak leci", niż żebyśmy od razu przechodzili do naszych spraw, jak u nas leci. ubawa
Wykazujemy tym pytaniem zainteresowanie dla znajomego a nie tylko "zwierzamy" się z naszych problemów
czy osiągnięć.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#27

Moze i tak.
Ja bym zapytal-jesli pytalbym bliskiego znajomego-jak Ci idzie w pracy? Czy szef normalny?Czy dostajecie podwyzki i jak czesto?Czy macie premie za wyniki?Czy macie dodatkowe leczenie w prywatnym osrodku,placone przez firme?
Wiem,ze to moze zbyt szczegolowe pytania,ale wlasnie takie sprawy mnie interesuja,dlatego bym o nie zapytal.
Albo np. (gdyby znajomy robil remont domu): skad masz ludzi do remontu?Ile biora?Jak dlugo dziennie pracuja?

Chwile temu w innym wątku zapytałem :"Co u Ciebie?", bo nie znam dokładnie Twojej sytuacji i nie wiem o co pytac.Jest to pytanie z rodzaju "jak leci",ale spowodowane nieznajomoscia Twojego zycia ubawa
Odpowiedz
#28

I o to właśnie chodzi, bo jak napisałam:


Cytat:to co było dość istotne w czasie, kiedy ostatnio widziałam osobę, zadającą owe pytanie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#29

(30-04-2016, 20:04 )hogan napisał(a):  I o to właśnie chodzi, bo jak napisałam:


Cytat:to co było dość istotne w czasie, kiedy ostatnio widziałam osobę, zadającą owe pytanie.

Masz racje.


Sa tez pytania, na ktore nie mozna odpowiedziec,bo kazda wyjdzie zle.
Np.: "Kiedy przestałeś brać łapówki?"  ubawa2

Odpowiedz "nie przestalem" - zla
Odp. "Tydzien temu"- zla


:cray:    ubawa
Odpowiedz
#30

Trochę mnie irytuje pytanie "nie?"w sensie wymuszania przytakiwania.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości