To dziwne, bo właśnie dobrze jest mieć w pobliżu zasadzoną miętę, one niezbyt lubią ten zapach. Spryskać wodą z szarym
mydłem, albo gnojówka też pomaga, cebula, krwawnik, czosnek, rumianek, itd., jest sporo sposobów. A jak naturalne
metody nie zadziałają, to chemia...
mszyce są gorsze niż karaluchy, bardzo szybko i licznie się rozmnażają.
Mszyce zazwyczaj nie mają skrzydeł(Ponad 5 tyś. różnych gatunków) ale jak na ich terenie braknie młodych roślin, to
któreś z rzędu pokolenie, rodzi się uskrzydlone. Nie problem więc to dla nich, dostać się na trzecie piętro.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"