No ja nie daję sztucznych przypraw do rosołu a swój makaron tym bardziej jest wskazany.
Trafiłeś na Gryfa jak znalazł! Karbon od zawsze z utęsknieniem wypatrywał dobrych kucharzy na forum bo nie ma z kim dyskusji prowadzić.

Każdy coś tam gotuje ale Karbon jest kucharzem z prawdziwego zdarzenia, no chyba nie zawodowym ale z pasji.
I powiedz czemu tak jest?
Moja mama gotuje dobrze i smacznie i mieszka na Mazurach w małym miasteczku, no prawie jak wieś.
Natomiast ja mieszkam w Gdyni i mój rosół mama porównała do takiego dobrego swojskiego rosołu.
Nie wiem, może dlatego że dziś ludzie oszczędzają na kaloriach a tłuszcz zbierają z zupy pieluszką tetrową z kostkami lodu. Ja tak nie robię, rosół to ma być rosół!
Warzywa, dobra kura a nie udka na przykład i oczywiście ma być tłusty!
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"