Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 14 głosów - średnia: 3.57
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najbielszy biały
#11

(13-08-2023, 10:07 )Traf napisał(a):  No tak, bo nie widzimy żadnego, który byłby zmieszany z tym głównym dla nas niewidocznym...
Wytłumaczyć to można tak, jakbyśmy nie posiadali okularów słonecznych. Takie okulary zmieniają wszystkie widziane przez nas kolory, a nie tylko ten, który w okularach dominuje, czyli nie widzimy nieskończenie wiele barw zawierających domieszkę ultrafioletu...

Nie, nie, nie chodzi o domieszki ani o ultrakolory. Są jeszcze kolory takie jak niebieski, czy czerwony, czyli podstawowe ale nie
są nazwane, bo nikt ich jeszcze nie widział. Wiedzą, że są lecz problem jest jak je przedstawić. To nie są kolory takie, jakie
już znamy. Są widoczne w Kosmosie ale widzą je też kolibry, inny ptaki nie widzą. Na przykład, my widzimy fiolet po połączeniu dwóch
kolorów a kolibry widzą ten kolor jako odrębny kolor.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

Ja widzę, że ty chyba nie rozumiesz wykresu, który jest na wrzuconym przeze mnie zdjęciu...
Z niego jasno wynika, że kolory w zakresie od czerwonego do zielonego widzimy bardzo dobrze,
mamy zaś problem i to duży z rozróżnieniem kolorów turkusowych, czyli mieszaniny zielonego i niebieskiego, a w zasadzie tego, co jest pomiędzy tymi barwami.
Na wykresie wychodzi, że takie "morskie" kolory są w naszych oczach zamieniane w odcienie bliskie szarości...
Odpowiedz
#13

Nie, nie o to mi chodzi, piszę zupełnie o czymś innym.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

Jak możesz pisać o czymś innym, skoro kolory, to nic innego, jak długość odbitej fali świetlnej rejestrowana przez nasze oczy. Nie ma tu miejsc nieciągłości, czyli dany kolor z zakresu widzialnych przez nas częstotliwości widzimy, ale możemy nie potrafić nazwać i tyle...
Odpowiedz
#15

(13-08-2023, 2:39 )hogan napisał(a):  Nie widzimy jeszcze więcej kolorów, niż tylko ultrakolory.
Nie ma więcej kolorów niż widzimy.

To tylko częstotliwości, energie fotonów . Nasz mózg je rozrużnia i interpretuje jako kolory.
Kolory są tylko  w  nas.

Inne zwierzaki widzą inaczej  , wiemy że rozróźniają kolory widzą ,niewidzialne dla nas.
Ale jak? Tylko na zasadzie analogi przypuszcxamy źe kolorowo.

Elektroniką mozemy sobie przesunąć skale w prawo, albo w lewo. 

Zobaczymy 'ultra, jako fiolet , a czerwony nam zniknie. Albo zacieśnić....

Nawet smartfonem . Jak nacisniemy guzik pitota tv i zaświecimy w apatat smartfona ,
na ekranie zobaczymy ze świeci. A oko nie widzi.
Matryca odbiera więcej niz oko.
Oswietlając diodami podczerwonymi , po ciemku , pewnie by sie dalo zrobić zdięće w podczerwieni, a pewnie i ultrafiolecie.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#16

Nie do końca- taka lampa ultrafioletowa zabija bakterie, a więc jest szkodliwa.
Coś jak mikrofale, które też nie są nam obojętne...
Odpowiedz
#17

(13-08-2023, 15:10 )Traf napisał(a):  Jak możesz pisać o czymś innym, skoro kolory, to nic innego, jak długość odbitej fali świetlnej rejestrowana przez nasze oczy. Nie ma tu miejsc nieciągłości, czyli dany kolor z zakresu widzialnych przez nas częstotliwości widzimy, ale możemy nie potrafić nazwać i tyle...

Nie rozumiesz tego. My widzimy na przykład kolor brązowy, bo widzimy kolor pierwotny czerwony i niebieski.
Koliber widzi jako PIERWOTNY kolor- czerwony, niebieski i brązowy. Jak nie widzielibyśmy koloru czerwonego, albo
niebieskiego, to nie zobaczylibyśmy brązowego. Koliber natomiast, nie potrzebuje czerwonego i niebieskiego
aby zobaczyć brązowy. U  człowieka, w mózgu, nakłada się na siebie obraz przesłany przez oczy  niebieski z czerwonym i powstaje brąz.
Tak dzieje się z każdym kolorem. PIERWOTNE kolory, czyli czerwony, niebieski i żółty, nie potrzebują fal świetlnych.
Te kolory odbieramy przez siatkówkę i tęczówkę oka bez fal świetlnych.

W największym skrócie wygląda to tak
To o czym piszesz, czyli o falach świetlnych- pozwala nam widzieć kolory CZERWONY, NIEBIESKI I ZIELONY
To o czym ja piszę, czyli o kolorach pierwotnych widzianych bez fal, to kolory CZERWONY, NIEBIESKI I ŻÓŁTY

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#18

Ona widzi bez fal   fizja

Kobiety są zadziwiaiące to wlaściwie jakaś obca rasa super.
Mają intuicję , widzą bez fal i pewnie wiele więcej skrycie.
Władza nad umysłem (męskim) tia...

Ja mam nową żonę, troche młodszą, o 30lat 
i cholera wie czemu , ciągle robie to co ona chce ??  fizja5

Ale poważnie , kobiety widzą więcej kolorów, odcieni. Więcej rozróniają
Mają bardziej kolorowo.
Często kłuce sie z żoną o kwiatki polne . Mówie niebieski, nie turkusowy...
Co jest, tyrkusowy kij wie, ja nie i jeszcze moze mam odrużnić od morskiego, albo jakiegoś seledyna ?

- Tak kochanie piękny turkusowy kolor ubawa    ubawa2

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#19

@hogan ty zupełnie źle rozumiesz na czym polega widzenie kolorów, czyli widzenie odbicia fali świetlnej.
Wyjaśnię ci to trochę na zasadzie alanogii:
jeśli widziałaś kiedyś equalizer porządnej wieży muzycznej, to wiesz, że ma tam suwaki, które na przykład podbijają basy lub wysokie tony, ale mogą je też wyciszać. Te dźwięki są nadal odbierane, ale ich głośność jest różna od oryginału.
Nasze oczy po prostu tłumią widzenie barw pośrednich, ale nadal je widzimy, tylko ciężej nam zobaczyć różnicę tych kolorów, których widzenie nasz "equlaizer" "wycisza", one nam się bardziej zlewają z szarością, czyli "szumem tła".
To nie jest więc tak, że ptak widzi kolor brązowy inaczej, niż my.
Jeszcze raz spojrzyj na zdjęcie różnic w obu obrazkach. Stół jest brązowy na obydwu, bo on jest brązowy i zarówno ptaki, jak i my widzimy brązowy stół.
Ptaki widzą też zielony, ale dla nas jest on intensywny, a dla ptaków przytłumiony, jednak nadal zielony...
Odpowiedz
#20

Cytat:Kolor, który widzimy, jest jedynie naszym subiektywnym odczuciem. Możemy zmierzyć konkretne długości fali świetlnej, ale kolor, który widzimy, jest jedynie interpretacją bodźców dokonywaną przez nasz mózg. Niemożliwe jest porównanie odczuć, dlatego nie sposób się przekonać, czy moja interpretacja koloru czerwonego nie jest interpretacją koloru żółtego kogoś innego.

https://togethermagazyn.pl/dlaczego-widzimy-kolory/
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości