Ocena wątku:
  • 12 głosów - średnia: 3.17
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czy golisz nogi?
#11

no niestety nie golę nóg
Odpowiedz
#12

A paznokcie u stóp maluje któryś z Was....ciekawią mnie odpowiedzi....hehehe


[Obrazek: mensnailpolish01.jpg]
Odpowiedz
#13

Nie... Nigdy nie próbowałem i nie mam zamiaru...
Jedyne zboczenie to to że obcinam a nie obgryzam.. oczko

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#14

Z goleniem krocza jest u mnie problem. Elektryczna nie daje rady, jednorazówką potrafię się zaciąć. Pozostaje maść depilująca, ale gdzieś posiałem i chyba niezbyt jest skuteczna. Ponoć jeszcze można woskiem, ale to ponoć wersja dla twardzieli bo boli. ubawa2
Tu Karbon może będzie więcej wiedział jako ktoś doświadczony.
Co do malowania paznokci - nie próbowałem i ni wiem po co miałbym to robić.
Odpowiedz
#15

Nebo!!! Tu jest temat o NOGACH a nie kroczu!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

(16-03-2015, 20:28 )Nebo napisał(a):  Co do malowania paznokci - nie próbowałem i ni wiem po co miałbym to robić.

By mieć kolorowe :zabawiowow:
Odpowiedz
#17

Nie golę nic oprócz twarzy .
Odpowiedz
#18

Jak ktoś lubi, niech goli. W ciepłych krajach to dość powszechne. Pływacy dla zmniejszenia oporu również golą nogi.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#19

Kiedyś,kładąc instalację c.o.miałem troche w czubie.Przejechałem palnikiem po przedramieniu,wynikiem czego było całkiem gołe.
Pomyślałem,że może warto dla symetryczności potraktowac podobnie drugie.
Żeby mnie o chore upodobania erotyczne nie podejrzeawno dałem sobie z tym luz.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#20

Muszę się iść ogolić, bo rano czasu mało.
Poprzestaje jednak na ......ogóle sobie plecy...hehehe
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości