Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
Jak reporterzy jadą relacjonować wydarzenia z wojen, to nikt im nie gwarantuje, że wrócą żywi, ani nawet, że w ogóle wrócą.
W tym przypadku też w grę weszło użycie broni palnej przeciwko grupie ludzi. Mogło rzeczywiście dojść do nieszczęśliwego wypadku.
Trzeba jednak sprawdzić, czy rzeczywiście tak było, czy też było to nieodpowiedzialne zachowanie policjanta. Nie chcę powiedzieć, że celowe.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Oberwał kulą gumową, inaczej z broni gładkolufowej i policja miała pozwolenie na użycie tej broni.
A wiec sam sobie jest winien, że nie uważał.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Nie, nie o to w tym chodziło. Pozwolenie na użycie broni policja miała i użyła. A że ten się napatoczył, to i oberwał.
Policja owych chuliganów szybko oddzieliła od tłumu a marsz dalej był kontynuowany w spokojnej atmosferze.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 773
Liczba wątków: 19
Dołączył: 16 Mar 2020
Reputacja:
211
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tilburg
Policja nie jest od tego, by podczas protestów, na których są zadymy pytać każdego obywatela: "Dzień dobry, czy jest pan chuliganem?". Mają zaprowadzić porządek dopóki bandyckie ścierwo nie zniszczy połowy miasta i nie przejmie kontroli. Był wśród debili, którzy dymili, robił im fotki dla swojego pracodawcy (gazety) i znalazł się w tłumie. Przypadkiem oberwał - ryzyko zawodowe każdego fotoreportera. Nie było jakiegoś snajpera na Pałacu Kultury, który specjalnie celował w niego, równie dobrze mógł oberwać ten, który naprawdę dymił. Przykro mi, w takich sytuacjach jest chybił-trafił. Fedorowicz, Ty chyba nigdy nie byłeś na takich imprezach i zgrywasz tylko twardziela w necie, bo gdybyś naprawdę w tym uczestniczył to zobaczyłbyś, że w tłumie nie ma winnych i niewinnych. Tłum jest tłumem, a jak tłum jest niebezpieczny dla mienia, zdrowia i życia to się go pacyfikuje. Proste.
Sam oberwałem pałą i armatką wodną nie raz i nie mam żalu. Znalazłem się w dymiącym tłumie, policjant z pałą w takich sytucjach nie pyta czy jestem niegrzeczny, tylko wali, by jakoś uspokoić tłum. Gdyby we mnie rzucali racami, petardami i czymkolwiek jeszcze, to nie pytałbym każdego czy to on rzucił, tylko waliłbym pałą na oślep w tłum, aż się uspokoi. Przypomnę, że 35 policjantów zostało rannych.
Ja przyjmowałem ryzyko, że dostanę od Policji łomot, gdy jeździłem na koncerty (Jarocin, Metallica i różne większe i mniejsze wydarzenia muzyczne), chociaż z reguły byłem grzeczny (z reguły, bo czasami naparzaliśmy się z łysymi i punkami i wtedy obrywałem słusznie), ale to było moje "ryzyko zawodowe".
Teraz, w tych czasach, mamy jakieś rozmemłane cioty, które płaczą, że bije ich Policja, chociaż biorą udział w imprezach podwyższonego ryzyka. Gdy lewaków biją to lewacy płaczą, gdy prawaków biją to prawacy płaczą. Same płaczki. Niby twardziele, a mięczaki.
Nie lubię Policji za bardzo, ale ich wspieram, bo biedni są krytykowani przez wszystkich, a ja zawsze wspieram takich ludzi, którzy są odrzucani przez wszystkich, ale gdyby ich zabrakło to byłby wielki lament.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2020, 23:18 przez
hogan.)