Znam jednego Amerykanina, ma obywatelstwo amerykańskie, chociaż o ile kojarzę również i polskie a z nazwiska chyba jest Żydem, choć co do wyznania jest ateistą.
Nie lubi przemocy i jest przeciw wszelkim gangom.
Nie zauważyłem by się jakoś strasznie ode mnie różnił.
Jest wokalistą, aktorem, lektorem i tłumaczem.
27 lat spędził w USA obecnie mieszka w Warszawie o ile wiem.
No historii zbyt chwalebnej nie mieli Amerykanie, ale nie wrzucałbym wszystkich do jednego worka, bo jak napisał Bonaparte wielu z nich to byli biedacy co szukali nowego życia. Nie na darmo mówi się o amerykańskim śnie...
Nie cierpię tego, że broń palna jest totalnie dozwolona(nawet 9-latki uczone są strzelania z broni np. Uzi), wybicie bizonów i to co zrobiono z Indianami też mi się nie podoba(chociaż jakby spojrzeć nie wszyscy Indianie tacy święci byli), te wszystkie wojny też mi się nie podobają.
Podoba mi się muzyka, styl życia(na luzie, z uśmiechem).
No i kto nie lubi bajek Disney'a?
Ich komiksy też mi się podobają(np. o Batmanie).
Mieli też parę fajnych filmów np. z Charlie Chaplinem.

A ostatnio czuję się jak członek zespołu metalowego z USA.

Brakuje mi tylko Harleya i gitary.
Co do AIDS:
"Pierwszą znaną z nazwiska ofiarą AIDS była 47-letnia lekarka z Danii Margrethe P. Rask. Zmarła w grudniu 1977 r. Rask pracowała w latach 70. w szpitalach w Zairze, gdzie była narażona na kontakt z krwią afrykańskich pacjentów. Późniejsze badania potwierdziły, że pacjenci szpitali w Zairze i Burundi chorowali na AIDS już wcześniej.
Jednak pierwszy znany medycynie przypadek zachorowania na AIDS dotyczy 25-letniego marynarza z Europy, który zmarł w Manchesterze w 1959 r. Próbki jego tkanek zachowano, gdyż w tamtym czasie lekarze nie byli w stanie znaleźć przyczyny śmierci. Dopiero w 1990 r. znaleziono w nich wirusa HIV i założono, że mężczyzna zaraził się nim na cztery-pięć lat przed śmiercią. Marynarz prawdopodobnie podczas jednego z rejsów zawinął do Afryki.
AIDS pochodzi od małp
Zakłada się, że wywołujący AIDS wirus HIV przeniósł się na ludzi z szympansów z Afryki Centralnej, będących nosicielami przodka HIV o nazwie Simian Immunodeficiency Virus. Nie wiadomo, kiedy i w jaki sposób zaczął atakować ludzkość. Jedna z teorii zakłada, że nastąpiło to, gdy myśliwy z afrykańskiego plemienia zrywał skórę z małpy-nosiciela i wirus przez skaleczenie dostał się do jego krwiobiegu."
Źródło: Krajowa Baza Medyczna