Ocena wątku:
  • 18 głosów - średnia: 3.22
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Sylwester bez fajerwerków
#11

Boni to ja miałam jednego psa, który panicznie bał się burzy a fajerwerki miał gdzieś. Niestety staruszek już nie żyje ale mam 2 młode i żaden nie reaguje ani na fajerwerki ani na burze. Ale niech usłyszą coś na sygnale- wyją głośniej niż to co na tym sygnale jedzie oczko U mnie np nigdy się nie strzelało, nie, że ktoś się bał czy coś ale najczęściej wychodziliśmy na podwórko i po prostu oglądaliśmy to co puszczali inni. Każdy ma swoje racje a według mnie takie skakanie sobie do oczu to jest tragedia. Rany... Ludzie już o wszystko toczą zażarte wojny bo ktoś ma czelność mieć inne zdanie. To mnie przeraża naprawdę. Nie to, że fajerwerki są czy nie. Tylko to co się dzieje z ludźmi, niektórzy niemalże jak fanatycy ogarnięci świrem mających cudze odmienne zdanie gdzieś. W tym narodzie coraz więcej powodów jest do wyzywania i gnojenia, niż do konkretnej spokojnej dyskusji.

PS. Mam dwóch pomylonych sąsiadów strzelają przed, w trakcie i po Sylwestrze. Muszę z tym żyć i tyle. Więc jeśli wybierać 10 minut strzałów a takich co bawią się 2 tygodnie to WOLĘ te 10 minut i mieć już spokój. Przy okazji sobie pooglądam ubawa

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#12

A tak w ogóle to może i na rynku nie będzie oficjalnych fajerwerków, ale i tak będą strzelac ludzie na osiedlach przecież. 
A Janusze to juz na tydzień przed sylwestrem strzelają. Norma.
Odpowiedz
#13

Dokładnie tak jak piszesz, niektórzy celowo się nastawiają na strzelanie bo nie godzą się z decyzjami włodarzy miast/miasteczek. Wystarczy tylko poczytać co wypisują ludzie. I to fakt, że Ci, którzy nie strzelali- w tym roku będą wbrew wszystkiemu.

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#14

Boni nie czytasz tego co napisałam.

Psy NIE boją się fajerwerków, tylko fajerwerki sprawiają im OGROMNY BÓL.
Wsadź sobie petardę w ucho i wysadź, zobaczysz co poczujesz i zrozumiesz co czują psy.

To, że Twój pies się chował, to nie ze strachu, tylko z BÓLU.
Nie wiedział co ma z sobą zrobić, jak mu w głowie bębenki pękały.

Od sztucznych ogni, 90 % psów jest nieodwracalnie kompletnie głuchych.

Jak jakiś pies nie reaguje, to albo już jest głuchy lub są rasy, które znoszą lepiej ból.
Labradory między innymi są bardziej odporne na ból i Amstafy z tych ras co wiem ale
to też nie znaczy, że tym rasom fajerwerki nie szkodzą. Wszystkim psom szkodzą.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

(15-12-2018, 23:04 )hogan napisał(a):  A tu temat z tamtego roku czy sprzed dwóch-  http://kordialne.cba.pl/showthread.php?t...fajerwerki

Jest tam napisane, że w Sylwestra w roku 2016/ 2017, tylko Polacy puścili z dymem ponad 520 milionów.

TO JEST CHORE!!!

Iza, policz sobie 19% od dochodu, 23%Vat, zusy,cła, itd. Jaki to jest zarobek dla państwa.:lol:
Osobiście wolę jednak wydać na coś dobrego do zjedzenia niż na ulotne bum.ubawa

<czapja>Miłego dnia... <hi>
Odpowiedz
#16

Taaa, zarobek dla państwa z naszej kieszeni a no i państwo też z naszej kieszeni potem funduje pokaz fajerwerków, co
za nonsens!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

myślę ze nikomu by nie zaszkodzilo wystrzelenie w jednym miejscu , przez fachowca kilku kolorowych fajerwerków o północy  z 2018 na 2019,  te kanonady jakie były w poprzednich latach nikomu pewnie wielkiej radości nie przyniosły lub zrobiły , zwłaszcza zwierzętom .

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#18

Uważam, że pokazy laserowe pod każdym względem są korzystniejsze niż fajerwerki.

- nie brudzą
- nie powodują bólu psom
- mniej kosztują
- można wykorzystać co roku te same
- nie robią hałasu
- ne straszą o piątej rano
- nie urywają rąk

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

(31-12-2018, 21:20 )hogan napisał(a):  Uważam, że pokazy laserowe pod każdym względem są korzystniejsze niż fajerwerki.

- nie brudzą
- nie powodują bólu psom
- mniej kosztują
- można wykorzystać co roku te same
- nie robią hałasu
- nie straszą o piątej rano
- nie urywają rąk

paaluh

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#20

Moje piesy już nie reagują na petardy. Pewnie ogłuchły na starość, albo towarzystwo miało skromniejszy budżet na głupoty i mniej huku było. Na poważnie, to chyba mniej i sobie psice przespały nockę całą.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości