Liczba postów: 1,162
Liczba wątków: 6
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
96
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Łódź
ostatnio czytam po raz kolejny Diunę - Franka Herberta
powieść stara rok wydania chyba 1965 z gatunku sf
według mnie jedna z lepszych książek jakie czytałam
opowiada o losach Paula, syna księcia skazanego przez los na przegraną i śmierć.
Akcja rozgrywa sie na pustynnej planecie Arrakis gdzie wodę pozyskują nawet z ciał zmarłych .
bardzo ciekawie przedstawione są knowania i mechanizmy władzy. Świat wykreowany przez Herberta jest tak plastyczny, spójny, prawdziwy
ja to lubię
miłości złotą nić snujesz, snujesz .......
Liczba postów: 2,206
Liczba wątków: 21
Dołączył: 01 Aug 2014
Reputacja:
81
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: europa
Mile Panie chętnie bym to zrobił lecz te przeżycia choć krótkie lecz sa tak osobiste ze nie będę się dzielił na forum nimi, proszę o wyrozumiałość.
Nie pamiętam gdzie lecz przeczytałem historie Ducha życia pewnej kobiety która "umarła",
w jednym z szpitali leżała kobieta bardzo chora i jej stan był krytyczny ,mimo ze lekarze się starali to odeszła na tamta stronę ( pisze z świadomością o tamtej stronie bo wiem i wierze ze jest tamta strona)
Duch życia tejże "umarłej" kobiety unosił się nad nią w pokoju szpitalnym obserwując zachowanie się lekarzy i osób bliskich które się zgromadziły przy ciele owej pani.
Po jakiejś chwili duch życia udał się na wędrówkę w kosmosie do miejsca gdzie jest decydowane co ma się z nim stać dalej ,podczas swej wędrówki w przestrzeni poruszał się ow duch życia z ogromna szybkością mijac inne duchy które się wcale nie spieszyły na spotkanie z końcowym przeznaczeniem i wyrokiem nad nimi.
W każdym razie mimo szybkości z jaka się poruszał duch życia podróż owa była mila i przyjemna ( mówi ta kobieta po powrocie do życia) po dotarciu do celu swej wdówki stanął ow duch przed "sędzią" po rozmowie (nie powiedziała co było tematem jej rozmowy z "sędzią" i kim był ow "sędzią") zaczęła się wędrówka powrotna w kierunku jej zwłok.
Po powrocie do pokoju szpitalnego duch życia zastał ciało kobiety przykryte prześcieradłem w pustym pokoju .
Po powrocie do ciała ducha życia zaczęło się ponowne życie owej kobiety , ludzie którzy przyszli po ciało kobiety się wystraszyli i zdziwili ze kobieta żyje , przecież lekarze stwierdzili zgon kobiety.
Wielkie było zdziwienie lekarzy oraz radość bliskich ze kobieta ożyła.
Nie opowiedziała kobieta kto był "sędzia" i o czym była rozmowa zasłaniając się nie pamięcią ( ja myślę ze jest to tajemnica tej kobiety która nie może o tym mówić , Jezus , Łazarz i inni którzy wrócili z tamtej strony także nic na ten temat nie mówią. )
Jest wiele opowieści ludzi którzy byli po tamtej stronie , mówią o białym świetle , o tunelu . mówią o obserwacji ludzi bliskich itd.,itd.
Na pewno mile Panie znacie opowieści podobne do tej ,zachęcam do dzielenia się nimi, zapraszam także userow -Panow do dyskusji i podzielenia się waszymi wiadomościami na ten temat .
Przypuszczam ze wielu ludzi ciekawi co się dzieje po śmierci z naszym duchem życia , z ciałem wiemy co się dzieje lecz z duchem życia nie ,gdyż jego historie sa uzależnione od osoby w której żyły i jak działała ta osoba.
Duch życia jest odbiciem lustrzanym naszej działalności za życia .
Biblia mówi ze po śmierci duch życia wraca do Boga gdyż jest Jego częścią.
Wiem ze to co napisałem to nie w temacie na temat książek, ale nie wiedziałem czy warto zakładać nowy temat lub może jest już podobny wiec proszę przenieść ten post tam aby z tego tematu nie zrobić bałaganu.
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Martin, swoją opowieścią nawiązałeś odnośnie książki, a więc uznaję to za własne przeżycia związane z książką i post tu zostanie ale jak będziecie chcieli więcej o tym popisać, to już wtedy proszę o oddzielny temat w dziale "Umysłowe i naukowe/ niewyjaśnione". :buzki:
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"