Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 72 głosów - średnia: 2.89
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jaką książkę ostatnio przeczytałaś/łeś?
#11

No co "e tam"? Skąd mam mieć pewność, że książka Ci się podobała albo czy w ogóle ją przeczytałeś? tease2  I czy warto nią sobie głowę zawracać.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

(06-12-2014, 20:08 )hogan napisał(a):  No co "e tam"? Skąd mam mieć pewność, że książka Ci się podobała albo czy w ogóle ją przeczytałeś? tease2  I czy warto nią sobie głowę zawracać.

Warto przeczytać tę książkę,poniewaz pokazuje ona jak zmienia się samoocena człowieka pod wpływem oceny innych ludzi.Nasza bohaterka Jane Eyre będąx dzieckiem była wychowywana przez swoją ciotkę panią Red w hrabstwie Gateshead Hall.Bita,poniżana przez swoję ciotke i jej dzieci cierpiałw wewnętzne katusze.Pewnego dnia została bez winy uderzona przez swojego przyrodniego brata w głowę.
Z krwawiącą ,nie opatrzoną głową zamknieta została w "czerwonym,ciemnym pokoju
Pisze ona ( Jane Eyre,wówczas 8-letnia dziewczynka ) "... musiałam przejść obok wiszącego lustra.(..) wszystko wyglądało w nim zimniejsze niż w rzeczywistości,a dziwna mała figurka,patrząc stamtąd na mnie z białą twarzą i błyszczącymi wystraszonymi oczami,zrobiła na mnie wrażenie prawdziwego ducha.(.....) Głowa wciąż bolała mnie jeszcze od uderzenie.Nikt nawet nie zganiła Johna za to,że mnie nie słusznie uderzył,a gdy w obronie przed dalszym bezpodstawnym gwałtem zwróciłam się przeciw niemu,spadło na mnie ogólne potępienie.
Przemyśliwałam,czyby nie przestać jeść i pić i w ten sposób umrzeć.(........) Wszyscy mówią,że jestem zła.A może to rzeczywiście prawda ?"


To tylko nie wielki wycinek tego co przeżwała mała Jane w Gateshead Hall.Po wyjeżdzie do szkoły prowadzonej przez osobę duchowną wcale ni9e było lepiej.
Odpowiedz
#13

No brawo Jimmy ends  Teraz widzę, że książka rzeczywiście godna jest przeczytania, dziękuję buziak

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

ostatnio czytam po raz kolejny Diunę - Franka Herberta
powieść stara rok wydania chyba 1965 z gatunku sf
według mnie jedna z lepszych książek jakie czytałam
opowiada o losach Paula, syna księcia skazanego przez los na przegraną i śmierć.
Akcja rozgrywa sie na pustynnej planecie Arrakis gdzie wodę pozyskują nawet z ciał zmarłych .
bardzo ciekawie przedstawione są knowania i mechanizmy władzy. Świat wykreowany przez Herberta jest tak plastyczny, spójny, prawdziwy
ja to lubię ubawa

miłości złotą nić snujesz, snujesz .......
Odpowiedz
#15

Czasem rzeczywiście autorzy potrafią zadziwić fantazją i pomysłowością, to prawda i pewnie jak miałabym teraz tę książkę pod ręką to bym także przeczytała, bo lubię takie niespotykane pomysły a które mogą dać do myślenia, że może rzeczywiście tak czy tak można by było coś zrobić. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

Dostałem książkę " Dowód" Ebena Aleksandra ,jest to prawdziwa historia neurochirurga, który przekroczył granice śmierci odkrył niebo, jeszcze jej nie zaczęłam czytać gdyż mam opory przezywać historie tam opisywane .
pamiętam jak miałem zawal serca , kilka razy byle wyciągany z zapaści, w pewnym momencie mój duch życia uwolnił się z mego ciała i unosiłem się nad stołem na którym leżałem i widziałem lekarzy jak próbowali mnie przywrócić do życia ,widziałem jeszcze cos innego lecz o tym nie napisze , nie zapomnę tego co "przezylem"

http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3647,Dowod

Jestem po lekturze "Zły " któryś raz z kolei .

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/96676/zly

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#17

A może Martinie załóż wątek i opisz nam co "przeżyłeś"? oczywiście jeżeli możesz i jesteś w stanie
o tym pisać...takie przeżycia są interesujące, bo są jakąś tajemnicą innych przeżyć, których
nie można doświadczyć w zwykłym życiu, tylko doświadczają je ludzie na pograniczy życia i śmierci...
nooczywiście jeżeli możesz i czy chcesz? nie nalegam chociaż przyznaję, że to niezwykłe zhm
Odpowiedz
#18

Popieram Myszkę ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

Mile Panie chętnie bym to zrobił lecz te przeżycia choć krótkie lecz sa tak osobiste ze nie będę się dzielił na forum nimi, proszę o wyrozumiałość.

Nie pamiętam gdzie lecz przeczytałem historie Ducha życia pewnej kobiety która "umarła",
w jednym z szpitali leżała kobieta bardzo chora i jej stan był krytyczny ,mimo ze lekarze się starali to odeszła na tamta stronę ( pisze z świadomością o tamtej stronie  bo wiem i wierze ze jest tamta strona)
Duch życia tejże "umarłej" kobiety unosił się nad nią w pokoju szpitalnym obserwując zachowanie się lekarzy i osób bliskich które się zgromadziły przy ciele owej pani.
Po jakiejś chwili duch życia udał się na wędrówkę w kosmosie do miejsca gdzie jest decydowane co ma się z nim stać dalej ,podczas swej wędrówki w przestrzeni poruszał się ow duch życia z ogromna szybkością mijac inne duchy które się wcale nie spieszyły na spotkanie z końcowym przeznaczeniem i wyrokiem nad nimi.
W każdym razie mimo szybkości z jaka się poruszał duch życia  podróż owa była mila i przyjemna ( mówi ta kobieta po powrocie do życia) po dotarciu do celu swej wdówki stanął  ow duch przed "sędzią" po rozmowie  (nie powiedziała co było tematem jej rozmowy z "sędzią" i kim był ow "sędzią") zaczęła się wędrówka powrotna w kierunku jej zwłok.
Po powrocie do pokoju szpitalnego duch życia zastał ciało kobiety przykryte prześcieradłem  w pustym pokoju .
Po powrocie do ciała ducha życia  zaczęło się ponowne życie owej kobiety , ludzie którzy przyszli po ciało kobiety się wystraszyli i zdziwili  ze kobieta żyje , przecież lekarze stwierdzili zgon kobiety.
Wielkie było zdziwienie lekarzy oraz radość  bliskich ze kobieta ożyła.
Nie opowiedziała kobieta kto był "sędzia" i o czym była rozmowa zasłaniając się nie pamięcią ( ja myślę ze jest to tajemnica tej kobiety która nie może o tym mówić , Jezus , Łazarz i inni którzy wrócili z tamtej strony także nic na ten temat  nie mówią. )
Jest wiele opowieści ludzi którzy byli po tamtej stronie  , mówią o białym świetle , o tunelu . mówią o obserwacji ludzi bliskich  itd.,itd.
Na pewno mile Panie znacie opowieści podobne do tej ,zachęcam do dzielenia się nimi, zapraszam także userow -Panow do dyskusji i podzielenia się waszymi wiadomościami na ten temat .
Przypuszczam ze wielu ludzi ciekawi co się dzieje po śmierci z naszym duchem życia , z ciałem wiemy co się dzieje lecz z duchem życia nie ,gdyż jego historie sa uzależnione od osoby w której żyły i jak działała ta osoba.
Duch życia jest odbiciem lustrzanym naszej działalności za życia .
Biblia mówi ze po śmierci duch życia wraca do Boga gdyż jest Jego częścią.

Wiem ze to co napisałem to nie w temacie na temat książek, ale nie wiedziałem czy warto zakładać nowy temat lub może jest już podobny wiec proszę przenieść ten post tam aby z tego tematu nie zrobić bałaganu.

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#20

Martin, swoją opowieścią nawiązałeś odnośnie książki, a więc uznaję to za własne przeżycia związane z książką i post tu zostanie ale jak będziecie chcieli więcej o tym popisać, to już wtedy proszę o oddzielny temat w dziale "Umysłowe i naukowe/ niewyjaśnione". :buzki:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości