24-10-2017, 7:24
(23-10-2017, 16:05 )bonaparte napisał(a): Wie ktoś?
Cóż, możliwe, że w tym temacie pomoże Ci taka anegdota:
Pewien bardzo pobożny mężczyzna zmarł i poszedł do nieba.
Tam św Piotr oznajmia mu, że w nagrodę za jego pobożność zostanie mu spełnione jedno jego najskrytsze życzenie.
Facet więc mówi, że ma rodzinę i w Polsce i w Ameryce i chciałby, żeby ci ludzie mogli do siebie podróżować samochodami, autostradą, bo przecież samoloty są takie niebezpieczne.
Na to św Piotr odpowiada, że owszem d polski aż gdzieś do Hiszpanii da radę, ale po drodze jest ocean i trudno by było, więc pyta faceta o inne życzenie.
Wtedy gość mówi
- Wiesz Piotrze, w swoim życiu przeżyłem trzy żony i żadnej nie mogłem zrozumieć. Czy powiesz mi o co tym babom chodziło?
Piotr się zamyślił i mówi
- Wiesz, trudne pytanie, pójdę się skonsultować z szefem.
Po paru godzinach wraca i pyta faceta
- Słuchaj, a jaka szeroka by miała być ta autostrada?







