06-08-2014, 20:16
Wydaje mi się, ze uznanie kogoś za sprawcę afery równa się prawomocny wyrok. Balcerowicz chyba nie był skazany więc pisanie o kimś w ten sposób jest nieuprawnione powiem delikatnie .
(06-08-2014, 20:31 )Lampart napisał(a): te afery były rozpatrywane przez sądy tak więc niestety zostały już poddane ocenie prawnej to nie afera typu zona nakrzyczała na męża. To słowa wchodzące na poziom zniesławienia, ale o czyściwie możesz mieć swoje zdanie. Ja swoje wygłosiłem i co tu nad nim dywagować.
(07-08-2014, 0:30 )bonaparte napisał(a): tia polskie sądy wyjaśniły. Niedawno np. polski wymiar sprawiedliwości umorzył sprawę kolesia co rozjeżdżał ludzi w Sopocie, zarzuty będą mieli ci których próbował rozjechać, to ponoć syn kogoś ważnegoNieprawda.
(07-08-2014, 8:16 )przelotnyptak napisał(a):Możliwe, że nie rozpatrzyły do końca, ale też nikogo nie skazały Balcerowicza do tej pory. A do tego momentu raczej ja osobiście powstrzymuje się od jawnego oskarżania jedynie mogę domniemywać i podejrzewać. Co do prawa należy je zmieniac jeśli jest złe a to podobno zależy od wyborców(07-08-2014, 0:30 )bonaparte napisał(a): tia polskie sądy wyjaśniły. Niedawno np. polski wymiar sprawiedliwości umorzył sprawę kolesia co rozjeżdżał ludzi w Sopocie, zarzuty będą mieli ci których próbował rozjechać, to ponoć syn kogoś ważnegoNieprawda.
Powtarzasz głupie plotki o zarzutach i kims waznym.
Mylisz się co do umorzenia, to jeszcze nie nastapiło.
Za to prawie oczywiste jest, że nastąpi. A powody nie leżą w "tia polskich sądach" tylko w prawie, takim jak w każdym cywilizowanym kraju.
(07-08-2014, 8:19 )bonaparte napisał(a): Leżą w tym że to syn sędziny co podawały mediaA w tych kwestiach to już należy się mieć pretensje do sądów - jeśli tak jest naprawdę.