Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 27 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

z biurem podróży
#11

No z biurem podróży organizują czas, czyli na przykład jakiś wspólny wypad nad wodę, wspólne wycieczki, zwiedzanie, itd.
I raczej nie pozwalają oddalać się samemu. wsydzamsie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

Wątpie, jak będe chciał gdzieś sobie iść to mi raczej nikt nie zabroni siłą oczko W sumie to mi chodzi o to żeby mi zorganizowali przelot, dojazd na miejsce, wyżywienie i hotel i może jakieś wycieczki może bym wybrał, np. oglądanie delfinów.
Planuje jechać do Bułgarii albo Rumuni jak kiedyś pisałem.
I planowałem te jazdę, myślałem żeby z kimś się zabrać, ale niktg z moich znajomych nie chcę tam jechać tylko oni by chcieli ciągle do Chorwacji i tam co rok by jechali. Dla mnie bezsensu tak, ja chciałbym zobaczyć coś nowego. Dlatego pojadę może z Biurem podróży bo obliczyłem że to taniej wyjdzie i nie będe się tłukł autokarem.
A jak się ludzie zachowują na takich wycieczkach jak ci z Pamiętnikó z Wakacji to może być ciekawe przeżycie. oczko
Ja gdzie pojadę to zwykle jestem taki że nie narzekam że jest słaby widok z okna, albo łóżko za małe, chyba nie będe przez okno patrzył żeby plaże zobaczyć tylko sobie wyjdę gdzieś.
A Polacy to są znani z narzekania, pamiętam jak kiedyś nocowałem w jakimś hotelu na Węgrzech i Polacy też tam jacyś byli, awanturę robili bo WiFi nie działąło przy tym przez to popadli w totalną histerię. Ale generealnie to nie tylko Polacy się tak zachowują, Niemcy są podobni oczko To chyba wpływ zimnego klimatu.
Odpowiedz
#13

Hogan owszem proponują wycieczki ale przeważnie są drugie tle droższe niż z lokalnych biur.
Z reguły nie korzystam ale zdarza mi się bo są jednak na wyższym poziomie niż te lokalne. Wszędzie przewija się wątek marketingowy.
Dla tych co lubią dreszczyk emocji polecam lokalne biura na wycieczki a dla tych co wolą być pewni że zadba o nich przewodnik jak o jajko (choć nie zawsze) polecam wycieczki z biura u którego wykupiliśmy pobyt (ale to około 100-150 % drożej).

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#14

Biuro podróży w pewnym sensie skazuje nas na określone towatzystwo i pewien regulamin.
Hotele,restauracje,plaże,sterty regulaminowych ruin,których historię już dawno zapomniałem.
...
We własnym zakresie jest to samo,tylko z dozą zaskoczenia jak w środku nocy burza zerwie namiot znad głowy.
Po całym roku spania w łóżku-to rarytas ubawa

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#15

Ja sobie niewyobrażam spać w namiocie. ]

Już wolałbym spać w hotelu takim jakie w Japonii są, takie kapsuły, ale to są Japończycy i ich dziwna kultura  :anoracjajeb: 

[Obrazek: akihabara-hotel1.jpg]
Odpowiedz
#16

Bonaparte,naprawdę nie chcesz kąpać się w bagnie,słuchać szumu lasu,leśnego ptactwa nocnego udajacego potępione dusze cierpiące męki czyścowe,żbika udajacego jęk konającego człowieka,złorzeczenia lisów i chrzakania dzików?
Toż to najpiękniejsza muzyka.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#17

Błagam, tylko nie dziki   :ubawa: 

Bonaparte, jak wykupiłbyś wycieczkę z planem każdego dnia, to musiałbyś się tego trzymać, chyba że
chciałbyś potem wrócić na własną rękę, bo zerwaliby z Tobą umowę.

Karbonku, jakie to są dla Ciebie lokalne, bo nie bardzo rozumiem wsydzamsie 
Pisaliśmy o wycieczkach przez biuro podróży, to jakie są jeszcze inne?
Jak biuro podroży ma ustalony plan, to nikt tego nie zmieni ale być może, są też takie co tylko zajmują się
przewozem ale to by było to samo co choćby busy pod nazwą "przewóz osób".  ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#18

Przeglądałem oferty biur i tam jest wybor wycieczka albo wypoczynek. Wypoczynek to jest chyba to że jest więcej swobody, że mi rezerwują przelot hotel, dojazd na miesce, a tam sobie robię co chce i ewentualnie wykupić mogę wycieczki krajoznawcze tak to rozumiem. ubawa

http://r.pl/katalogi
Odpowiedz
#19

To poczytaj sobie co mają w ofercie, za co musisz płacić, to będziesz wiedział jaki to wyjazd  ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#20

Dobrze Bonaparte rozumiesz.
Wykupując wycieczkę masz zagwarantowany przeloty tam i z powrotem, transfer z lotniska do hotelu i z powrotem, nocleg w hotelu i wyżywienie (według wykupionej opcji). To tyle. Czas na miejscu spędzasz jak chcesz.
Na miejscu rezydent proponuje zakup wycieczek jakie mają w ofercie. Są to tylko propozycje. Nie trzeba z nich korzystać. Z doświadczenia wiem że są droższe niż wykupione u lokalnych biur podróży. Te z lokalnych biur podróży mają przeważnie przewodników w języku angielskim. Zdarzają się jednak biura oferujące wycieczki także z przewodnikami w innych językach niż angielski. Często przewodnik mówi po polsku. To zależy najczęściej od tego z jakich krajów jest najwięcej turystów w danym regionie.
Osobiście jak rezydent oferuje jakąś interesującą mnie wycieczkę to raczej korzystam ale najczęściej wypożyczam na dzień czy dwa dni samochód i zwiedzam wcześniej zaplanowane miejsca. Chyba że jadę typowo odpocząć bez oglądania zabytków to po prostu czas spędzam tylko na plażowaniu i kąpaniu się w morzu, oceanie czy basenie...
Przy wycieczkach objazdowych jest jednak trochę tak że odwiedza się miejsca według planu biura podróży oferującego wycieczkę. Ale to wyłącznie przy zakupie wycieczki objazdowej.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości