Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 2.88
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Pogrzeb
#11

Tak.Podobno kiedy umrze jedna z dwoch zyjacych cale zycie razem osob, druga umiera w ciagu 2 lat.

Moj ojciec zmarl dosc mlodo w 1998.
Jego brat w 2001.
Ich siostra w 2004.

No, nie co 2 lata dokladnie,ale blisko.Wszyscy mocno ze soba zwiazani.
Co ciekawe moja mama nadal zyje.Tu jakos sie nie sprawdza ta prawidlowosc - i dobrze ubawa
Odpowiedz
#12

W zasadzie to jakiś zabobon ale słyszałam, że często ktoś mówi, że jak ktoś umrze, to
zaraz umiera druga osoba, bo ta pierwsza, zabiera dla siebie towarzysza i niekoniecznie
musi być z rodziny, może to być choćby sąsiad.
Po takich nowinkach, jak gdzieś ktoś umrze, zaraz zastanawiam się, kto dołączy
do zmarłych...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#13

Tak, tez to gdzies slyszalem.

Stryj-ten zmarly w 2001- z rok przed smiercia widzial sowja dawno zmarla ciotke.Opowiedzial o tym i uznal,ze przyszla zapowiedziec,ze niedlugo umrze.Stryj byl raczej slabo wierzacy, dr historii, obyty i inteligentny czlowiek.Na pewno nie byl przesadny,zabobonny.A jednak ta zjawa ciotki przekonala go,ze jest prawdziwa.

Sa rzeczy, o ktorych sie filozofom nie snilo, i istnieja,mimo,ze nie dadza sie wyjasnic.
sam niczego nie widzialem nigdy.Raz mialem dziwny przypadek z samochodem,i do dzis nie umiem wyjasnic.Ale to inna historia.
Odpowiedz
#14

Opowieści od bliskich mi osób mam całą masę, jak widzieli duchy.
Ja wiem(taka jest moja wiara), że nie ma duchów, są jedynie demony pod postacią duchów aby zwieźć ludzi, czyli
aby ludzie uwierzyli w duchy, tego chce Szatan. A więc można zobaczyć ducha ale nie jest to nigdy
dobry duch. Nawet taki co pokazał się Twemu Stryjowi, mimo że nic złego nie zrobił, dobry nie był.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

Hm-trudno mi oceniac czy duch ciotki stryja byl dobry czy zly.Stryj opisal ,ze to byla jego ciotka i nie mial zlych wrazen,ale mozliwe,ze jak piszesz byl to demon.
Religia katolicka tez podaje,ze nie ma duchow i ze sa to demony.
Znam jeszcze kilka innych opowiesci rodzinnych o zjawach.W zadnej nie ma elementu diableskiego, choc calkiem mozliwe,ze byly to demony.Wedlug opisu osob, ktore to widzialy, byli to ich bliscy-mąż, wujek.Jedna zjawa byl stary Zyd i nie byl to nikt bliski,a wrazenie bylo ponure.
Odpowiedz
#16

Demony to słudzy Szatana, inaczej, to upadłe anioły, które zostały wraz z Szatanem zrzucone
na ziemię aby zwodzić ludzi na złą drogę a więc one mogą, tak jak Szatan, przybrać każdą postać.
I o to im chodzi, bo zauważ, że wiele ludzi wierzy, że to jest ich prawdziwa matka, babka, wujek, czy syn, itd.
Ludzie myślą, że jak ich ochronią przed złem(bo i takie wypadki się zdarzają), to musiał być rzeczywiście
ich bliski, bo ich ochronił i że był dobry ale to tylko Szatańskie sztuczki i dzięki tym sztuczkom, ludzie
wierzą w to, co chce Szatan a nie w to, co chce Bóg.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Rozumiem, wszystko mozliwe.
Odpowiedz
#18

Oczywiście, pisząc takie wnioski, opieram się włącznie na Biblii i na wierze w Boga. ubawa
Nie sugeruję się żadną religią czy wyznaniem a na samym słowie Bożym.
W Biblii jest napisane, że Bóg brzydzi się ludźmi, którzy wierzą i opierają
wiarę na spirytyzmie, bo takie zjawy, to już jest spirytyzm.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

Na pewno jest to spirytyzm.
I na pewno jest niezgodny z wiara katolicka i z Biblia.
Ludzie wywolujacy duchy robia to najczesciej dlatego,ze bardzo kochali zmarlych i chca z nimi choc raz jeszcze porozmawiac.
Trudno ich potepiac,mimo,ze w swietle Biblii sa heretykami.

Moja babka wywolywala ducha brata, ktory zostal zabity przez Ukraincow w czasie obrony Lwowa w 1918r.bardzo go kochała.Nawet byla w domu chusteczka z jego krwia po postrzale i krzyz VM nadany posmiertnie.Pewnie,ze nie powinna wywolywac,ale ja ja rozumiem.
Odpowiedz
#20

Babcia z pewnością nie wiedziała, że wywołuje demony a nie swego brata i nie ma co się Jej dziwić, bo
tak jak napisałeś, chciała kontaktu z bratem ale nie wiedziała też o tym, że raz wywołany duch, będzie
dawał znać w tym otoczeniu aż do 10- go pokolenia.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości