02-05-2018, 11:48
Ja też w domu, jednak pod telefonem.
Karbon, kiedyś zawsze malowałem śnieżką i ćwiczyłem mieszanie pigmentów. od jakiegoś czasu kupuję dekoral. Wychodzi niewiele drożej, albo i na na to samo. Nigdy nie miałem problemów z kryciem, nawet jak malowałem błękitem na wściekły róż.
Karbon, kiedyś zawsze malowałem śnieżką i ćwiczyłem mieszanie pigmentów. od jakiegoś czasu kupuję dekoral. Wychodzi niewiele drożej, albo i na na to samo. Nigdy nie miałem problemów z kryciem, nawet jak malowałem błękitem na wściekły róż.
<czapja>Miłego dnia... <hi>


