01-05-2018, 10:14
Kit z tym Kimem, niech ich kraj się o niego martwi w cudzysłowie i bardziej tu interesuje mnie Trump.
To on pojechał i zachciał pokoju a wiadomo jaki jest. Znienawidziłam go od początku za jego podejście
do Polaków. Przegrał w moich oczach, bo miałam w planie wyjazd nad Wielki Kanion.
A teraz pcha się do posiadłości Kima, po co? Czego tam chce, bo na pewno nie pokoju.
To on pojechał i zachciał pokoju a wiadomo jaki jest. Znienawidziłam go od początku za jego podejście
do Polaków. Przegrał w moich oczach, bo miałam w planie wyjazd nad Wielki Kanion.
A teraz pcha się do posiadłości Kima, po co? Czego tam chce, bo na pewno nie pokoju.


