28-04-2018, 11:50
(28-04-2018, 8:40 )bonaparte napisał(a): Myślę, że on traci grunt pod nogami, mieszkańcy Korei Północnej już mają go dosyć, więc próbuje się otworzyć na świat i złagodzić trochę podejście.
Byłabym skłonna w to uwierzyć, gdybym nie poznała Trumpa z najgorszej strony.
To bizmesmen a nie polityk i z pewnością Jego odwiedziny w Korei nie są bezpodstawne a Kim jak to Kim, przyjął gościa
bo dlaczego miałby nie przyjąć. Nie wierzę Trumpowi.(Czy Trampowi, zwał jak zwał i tak wredna i fałszywa szuja)


