26-04-2018, 18:00
To prawda, jest piękny.
Mnie się przypomniał ten pierwszy klasyczny, rockowy album Queen, i to było coś. Perkusja, bas i wokal.
To uczta. Nie wiem jak Freddie to robił, jego utwory zarówno te solowe jak i z Quenn to uczta.
Mnie się przypomniał ten pierwszy klasyczny, rockowy album Queen, i to było coś. Perkusja, bas i wokal.
To uczta. Nie wiem jak Freddie to robił, jego utwory zarówno te solowe jak i z Quenn to uczta.


