22-04-2018, 8:20
Również nie wracam. W naturze to jest właśnie chore - z początku wszystko pięknie, wielcy zakochani a pod koniec jak świeczka gaśnie to oboje robią z siebie na wieki wieków wrogów. Jest takie powiedzenie - nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki


