19-04-2018, 20:50
I mieć i być, bo po co mieć jak nie być i po co być jak nie mieć? :lol:
Żartuję ale załóżmy, że nie mamy kasy no to wiadomo, że nikt za nas rachunków nie zapłaci, nie da jeść, nie da dachu
nad głową, itd.
Jest też coś takiego, że apetyt rośnie w miarę jedzenia a więc ten co ma dużo, chce jeszcze więcej ale później najtrudniej
jest przestawić się na te gorsze. Z biedy na dobrobyt jest łatwo się przestawić ale z dobrobytu na biedę już trudniej.
Żartuję ale załóżmy, że nie mamy kasy no to wiadomo, że nikt za nas rachunków nie zapłaci, nie da jeść, nie da dachu
nad głową, itd.
Jest też coś takiego, że apetyt rośnie w miarę jedzenia a więc ten co ma dużo, chce jeszcze więcej ale później najtrudniej
jest przestawić się na te gorsze. Z biedy na dobrobyt jest łatwo się przestawić ale z dobrobytu na biedę już trudniej.


