10-04-2018, 22:50
Oczywiście,że byłbym podobny do niego rządząc partią.
Dozując forsę swym faworytom może trochę bardziej bym uważał,żeby się nie wydało.
A jak ktoś by to wywęszył też poczynił bym genialne posunięcie w stylu:
-Dobra kamraci-utnę wam zarobki i zwracajcie nagrody(te za nic),niech zdobędziemy poklask gawiedzi.Za miesiąc ukradniemy dwa razy więcej,tylko wtedy już naprawdę gęby na kłódkę bo inaczej nawet Toruń w następnych wyborach nam nie pomoże!
Dozując forsę swym faworytom może trochę bardziej bym uważał,żeby się nie wydało.
A jak ktoś by to wywęszył też poczynił bym genialne posunięcie w stylu:
-Dobra kamraci-utnę wam zarobki i zwracajcie nagrody(te za nic),niech zdobędziemy poklask gawiedzi.Za miesiąc ukradniemy dwa razy więcej,tylko wtedy już naprawdę gęby na kłódkę bo inaczej nawet Toruń w następnych wyborach nam nie pomoże!
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


