Ocena wątku:
  • 28 głosów - średnia: 2.96
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Strach przed piekłem
#5

[Obrazek: 3lzlaeft.jpg]

Naukowcy zajmujący się badaniem zjawiska śmierci klinicznej, której często towarzyszą rozmaite wizje, wskazują, że relacje osób,

których wspomnienia mają charakter traumatyczny, mogący wskazywać, że zamiast do nieba wędrowały w stronę piekła, bardzo

różnią się od siebie - o ile w przypadku ludzi, którzy twierdzą, że kierowali się w stronę nieba, przewijają się te same motywy, to w

przypadku tych, którzy byli o krok od piekła, nic nie rysuje się już w sposób tak jednorodny.

 Ludzie, którzy otarli się - jak się im wydaje - o krainę wiecznego potępienia, wskazywali w swoich relacjach na inny wymiar cierpienia,

 jakie ich dotykało - niektórzy mówili o mękach fizycznych; inni o bólu duchowym.

U jednych obraz piekła był zbliżony do tego znanego ze źródeł kulturowych - pojawiał się w nim nawet ogień i gorąco.

U innych wizja ta znacząco odbiegała od spopularyzowanego w kulturze i sztuce wizerunku.

Co ciekawe, nie brakuje naukowców, który wskazują na to, że wizja piekła w doświadczeniach NDE może być znacznie bardziej powszechna, niż to się niektórym wydaje.

 Ale w związku z tym, że są one nazbyt bolesne, mogą być spychane przez pacjentów do ich podświadomości.

 Teorię taką wysnuł Maurice Rawlings, lekarz, autor książki "Życie po życiu", która stała się światowym bestsellerem, a opisywała niezwykłe relacje osób, które twierdziły, że w czasie śmierci klinicznej przeżyły coś niezwykłego.

 Naukowiec napisał również inną książkę, zatytułowaną "To Hell and Back" ("Do piekła i z powrotem"), w której wykazał, że nie

wszystkie przypadki związane ze śmiercią kliniczną są pozytywne.

Wielu pacjentów uważa, że podczas balansowania na granicy życia i śmierci otarli się o prawdziwe piekło.


Do powyższych wniosków skłoniła Rawlingsa, psychologa i kardiologa, historia jednego z pacjentów, który znajdując się w stanie

zapaści, najwyraźniej przechodził przez piekło.

 I to w sposób dosłowny.

 Lekarz stwierdził, że jego znajdujący się w stanie krytycznym pacjent co chwilę odzyskiwał przytomność.

 W chwilach, gdy wracała mu świadomość, chory opisywał katusze, przez jakie przechodził, błagał o ratunek i wyrwanie go z

obfitującego w tortury stanu.

 Po jakimś czasie, kiedy pacjent wrócił do siebie, okazało się, że niewiele pamięta z traumy, która towarzyszyła jego zawieszeniu na

granicy życia i śmierci.





Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Strach przed piekłem - przez hogan - 19-09-2014, 3:56
RE: Strach przed piekłem - przez Roślinka - 19-09-2014, 21:51
RE: Strach przed piekłem - przez Siwy - 20-09-2014, 1:06
RE: Strach przed piekłem - przez martin - 20-09-2014, 6:11
RE: Strach przed piekłem - przez Krzysiek - 20-09-2014, 13:47
RE: Strach przed piekłem - przez cichutkiszept - 20-09-2014, 13:55
RE: Strach przed piekłem - przez Krzysiek - 20-09-2014, 15:51
RE: Strach przed piekłem - przez Hendi - 25-11-2016, 15:48
RE: Strach przed piekłem - przez hogan - 25-11-2016, 15:52
RE: Strach przed piekłem - przez litek - 11-11-2017, 11:36

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości