06-04-2018, 11:01
Fizyka jest jak jak gra w szachy:
Znajomość reguł to dopiero zabawa.( Newton)
Od czasów Arystotelesa, uważano iż planety przemierzają Kosmos przytwierdzone do sztywnych koncentrycznych sfer.
Nawet Kopernik nie polemizował z tym. Wszystko zmienił duński astronom T.Brah, jego obserwacje, wyliczenia.
Udowodnił ponadksiężycową prowieniecję komet, wskazał też, że one na swojej drodze muszą przebijać się przez kilka sfer.
Kepler sądził, że w Kosmosie nie ma twardych obracających się sfer, źródłem ruchu jest Słońce.
Słońce coś na zasadzie magnesu roztacza "strefę wpływów". Strefa ta obracając się wraz z gwiazdą dzienną,
ma popychać planety w ich ruchu obiegowym.
Kepler odkrył też , że orbity są elipsami- skutek naprzemiennego przyciągania się i odpychania magnetycznego
między planetami a Słońcem.
Isaak Newton powiedział kiedyś, że wyjaśnienie całej Natury, to zadanie dla pokoleń, zbyt trudne dla jednego człowieka.
I to jest fascynujące- tak jak Kosmos. Matko, tyle nie wiem.
Znajomość reguł to dopiero zabawa.( Newton)
Od czasów Arystotelesa, uważano iż planety przemierzają Kosmos przytwierdzone do sztywnych koncentrycznych sfer.
Nawet Kopernik nie polemizował z tym. Wszystko zmienił duński astronom T.Brah, jego obserwacje, wyliczenia.
Udowodnił ponadksiężycową prowieniecję komet, wskazał też, że one na swojej drodze muszą przebijać się przez kilka sfer.
Kepler sądził, że w Kosmosie nie ma twardych obracających się sfer, źródłem ruchu jest Słońce.
Słońce coś na zasadzie magnesu roztacza "strefę wpływów". Strefa ta obracając się wraz z gwiazdą dzienną,
ma popychać planety w ich ruchu obiegowym.
Kepler odkrył też , że orbity są elipsami- skutek naprzemiennego przyciągania się i odpychania magnetycznego
między planetami a Słońcem.
Isaak Newton powiedział kiedyś, że wyjaśnienie całej Natury, to zadanie dla pokoleń, zbyt trudne dla jednego człowieka.
I to jest fascynujące- tak jak Kosmos. Matko, tyle nie wiem.


