03-04-2018, 23:33
"Wiersz z banełem w środku"
nie bój się chodzenia po morzu
nieudanego życia
wszystkiego najlepszego
dokładnej sumy niedokładnych danych
miłości nie dla ciebie
czekania na nikogo
przytul w ten czas nieludzki
swe ucho do poduszki
bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas
ks. Jan Twardowski
Taka myśl pozytywna, tylko trochę inna... bo kiedy przykładam ucho do poduszki, zdarza mi się słyszeć bicie własnego sera, szum, jak na usg ciężarnej. Bicie oznacza życie. Znaczy, że mimo ciężkich chwil, jeszcze coś mogę.
nie bój się chodzenia po morzu
nieudanego życia
wszystkiego najlepszego
dokładnej sumy niedokładnych danych
miłości nie dla ciebie
czekania na nikogo
przytul w ten czas nieludzki
swe ucho do poduszki
bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas
ks. Jan Twardowski
Taka myśl pozytywna, tylko trochę inna... bo kiedy przykładam ucho do poduszki, zdarza mi się słyszeć bicie własnego sera, szum, jak na usg ciężarnej. Bicie oznacza życie. Znaczy, że mimo ciężkich chwil, jeszcze coś mogę.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


