19-09-2014, 21:48
Tak, samotność to coś strasznego..boli..
Moja samotność to jak wiele innych...samotność w tłumie, samotność w sieci, samotność w rodzinie..wszystko mogę sobie przypiąć..nie tylko ja..zauważyłam, że mój syn przechodzi podobny syndrom.
Co z tego, że ma się rodzinę..kiedy jest pustka..
Co z tego, że piszę na forum..wyloguję się za chwilę, zamknę kompa i dalej to samo..
Co z tego, że mam pracę..pojadę i znów wejdzie kolejna rzecz...tęsknota..
Nie umiem uporać się z samotnością, gdziekolwiek jestem, w domu czy w pracy..naginam tak by dzień szybko zleciał, by kolejny odhaczyć, by położyć się i może już nie obudzić się..a wciąż od nowa..itd
Moja samotność to jak wiele innych...samotność w tłumie, samotność w sieci, samotność w rodzinie..wszystko mogę sobie przypiąć..nie tylko ja..zauważyłam, że mój syn przechodzi podobny syndrom.
Co z tego, że ma się rodzinę..kiedy jest pustka..
Co z tego, że piszę na forum..wyloguję się za chwilę, zamknę kompa i dalej to samo..
Co z tego, że mam pracę..pojadę i znów wejdzie kolejna rzecz...tęsknota..
Nie umiem uporać się z samotnością, gdziekolwiek jestem, w domu czy w pracy..naginam tak by dzień szybko zleciał, by kolejny odhaczyć, by położyć się i może już nie obudzić się..a wciąż od nowa..itd
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..
![[Obrazek: 29upzx4.gif]](http://i60.tinypic.com/29upzx4.gif)


