19-09-2014, 19:50
(19-09-2014, 19:36 )Krzysiek napisał(a): Cieszę się, że się ze mną zgadzacie. To pójdę krok dalej...
Bardzo często mniemamy, że gdzieś w środku Nas tkwi "nasz osobisty autopilot", który podejmuje za nas większość decyzji...
Na pozór mogłoby się tak wydawać...
Większość działań wykonujemy przecież automatycznie, inne, z biegu, bez zbędnego zastanawiania się...
Jak to z tym jest?
No cóż rutyna, lata przyzwyczajeń, dawno przetestowana najprostsza metoda, często to prowadzi w "maliny, bo przestajemy na tą chwile analizować to co robimy.
(19-09-2014, 19:39 )martin napisał(a): Osiąganie celu za wszelka cenę jest barbarzyństwem , nie zawsze zwycięstwo jest warte ofiar .
Ale nie o taki cel, ...np. chcę zbudować piękny dom i mimo trudności przeróżnych realizuję to.....tego typu...
Tak, ale też z rozsądkiem, dając sobie i rodzinie trochę czasu na np. odpoczynek, wyjazd...itd.


