17-03-2018, 11:14
Jak przyjdzie wiosna to oczywiście uskutecznie trochę sprawniejsze niż piesze wędrówki.
Do plecaka dźwiganego na własnych ramionach dźwiganego przez cały dzień da się załadować tylko dwadzieścia kilogramów.
Więcej to już będzie dyskomfort.
Jeżeli ktoś chciałby się podzielić na forum o tym co jest w pieszych wędrówkach naprawdę potrzebne to fajnie będzie.
Jako stary oberzyswiat mogę wrzucić listę rzeczy potrzebnych,ale wolałbym usł...znaczy poczytać co Forumowiczom się przydaje.
Może jako niefenomen się czegoś nauczę
Do plecaka dźwiganego na własnych ramionach dźwiganego przez cały dzień da się załadować tylko dwadzieścia kilogramów.
Więcej to już będzie dyskomfort.
Jeżeli ktoś chciałby się podzielić na forum o tym co jest w pieszych wędrówkach naprawdę potrzebne to fajnie będzie.
Jako stary oberzyswiat mogę wrzucić listę rzeczy potrzebnych,ale wolałbym usł...znaczy poczytać co Forumowiczom się przydaje.
Może jako niefenomen się czegoś nauczę
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


