19-09-2014, 16:28
Doktorek dał zły przykład z mózgiem i lodami... no z lodami jeszcze może być ale nie wziął pod uwagę tego, że mózg jest NASZ a więc tyczy się ogólnie NASZEJ wolnej woli. Po takim wstępie, uznaję, że cały artykuł wspomnianego doktorka, jest naciągany aby tylko coś "pobeblać". A więc po pierwszym zdaniu, nie czytałam dalej... mam nadzieję, że nie była to gadka postmodernistyczna, typu trzech zasad: jak najdłuższe zdanie, nic nie znaczący bełkot i mnóstwo wyrazów kończących się "zm", "izm", "azm". :zdziwienieke:
Otóż mamy lub nie mamy wolną wolę ale my, to znaczy my w całości, czyli od czubka głowy aż po stopy, nasz umysł, nasze emocje, nasze fizyczne i psychiczne doświadczenia czy nawet duchowość, itd.,
Wracając do tematu, czy mamy wolną wolę?
Myślę, że tak, mamy wolną wolę ale w dzisiejszym świecie gdzie panuje rząd świecki, nie jesteśmy w stanie korzystać z naszej wolnej woli bo wiele spraw i praw jest nam odgórnie narzucanych.
A więc możemy dzięki wolnej woli wybrać kolor czy smak lodów dopóki rząd nie zdecyduje, że obowiązuje całkowity zakaz jedzenia lodów czekoladowych.
Otóż mamy lub nie mamy wolną wolę ale my, to znaczy my w całości, czyli od czubka głowy aż po stopy, nasz umysł, nasze emocje, nasze fizyczne i psychiczne doświadczenia czy nawet duchowość, itd.,
Wracając do tematu, czy mamy wolną wolę?
Myślę, że tak, mamy wolną wolę ale w dzisiejszym świecie gdzie panuje rząd świecki, nie jesteśmy w stanie korzystać z naszej wolnej woli bo wiele spraw i praw jest nam odgórnie narzucanych.
A więc możemy dzięki wolnej woli wybrać kolor czy smak lodów dopóki rząd nie zdecyduje, że obowiązuje całkowity zakaz jedzenia lodów czekoladowych.


