16-03-2018, 18:46
W okolicach Białki przeszedłem masy kilometrów jak tam byłem. Wyszedłem o 8 i wróciłem o 20.00 trochę błądziłem, po lasach i polach. Było całkiem fajnie. To wtedy spotkałem agresywne krowy. http://kordialne.cba.pl/showthread.php?t...ight=krowy
Następnego dnia poszedłem na basen w Białce.
W ogóle barfzo mi się tam podobało.
Następnego dnia poszedłem na basen w Białce.
W ogóle barfzo mi się tam podobało.


