16-03-2018, 13:43
(16-03-2018, 13:40 )ro_bot napisał(a): No,jeżeli wrzucisz tu widoczki czy chociaż opisy wrażeń z tych przechadzek nad jezioro albo z grzybobrania to nawet cios w łeb przyjmę z pokorą.
Nie robię zdjęć, nie umiem, jestem kiepskim fotografem.
Umiem opisać to co widzę, ale to wiesz. A z tym przez łep to żartowałam przecież.
Dobrze że już wiosna i może się uda.
Marzy mnie się morze, Dziwnów, i wtedy nic tylko, bezkres, wiatr, powietrze i chmury- to w czerwcu.
Pojechałabym też Koleją Transsyberyjską, zobaczyć Petersburg- Wenecję północy,
no i Berno- ośnieżone górskie szczyty, jeziora okolone lasem- to na przyszłość.


