16-03-2018, 13:28
(16-03-2018, 12:54 )ro_bot napisał(a): Oczywiscie,że ja.Ostatnio próbuję nie ryzykować wyręczając się cudzymi dokonaniami.
A jakie są Twe szczytowe osiagnięcia Boldusiu?
Oczywiście względem wędrówek.Mam nadzieje,że nie tylko palcem po mapie siedząc w wygodnym fotelu,albo za klawiaturą
Ty się nie śmiej bo przes łep dam.
Palcem za klawiaturą albo i co, to też a jakże, bo to moja robota jest.
Czterdzieści kilosów to nie, ale ale dziesięć nad jezioro, no i po lesie za grzybami śmigam, a tam nie wiem ile na liczniku.
Ja baba jestem to mogę mniej, no i chuchro ze mnie.



