13-03-2018, 11:42
Moi ziomkowie pocięli na kawałki i ukradli z Oświęcimia napis „Arbeit macht frei“.
Na zlecenie.
To było dla pieniędzy,chociaż chiałbym się łudzić,że ze względów ideologicznych.
Na zlecenie.
To było dla pieniędzy,chociaż chiałbym się łudzić,że ze względów ideologicznych.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


