12-03-2018, 15:19
Czytam Boldusiu zawsze i wszystko i to mnie nie przekonuje. 
Dam Ci taki przykład. Urodziłam się jako katoliczka, później odeszłam od tej religii a potem odeszłam
w ogóle od religii, zostając przy Bogu. A teraz mam 99% przekonania, że Bóg nie istnieje.
Jak to wytłumaczysz, nie mam wiary, skoro przez 40 lat szukałam boga?
Dlatego Twoja wypowiedź mnie nie przekonuje i widzę to jak "wygodnictwo" i brak chęci szukania boga.
Takie machnięcie ręką i powiedzenie, niech będzie jak jest, bo tak prościej.

Dam Ci taki przykład. Urodziłam się jako katoliczka, później odeszłam od tej religii a potem odeszłam
w ogóle od religii, zostając przy Bogu. A teraz mam 99% przekonania, że Bóg nie istnieje.
Jak to wytłumaczysz, nie mam wiary, skoro przez 40 lat szukałam boga?
Dlatego Twoja wypowiedź mnie nie przekonuje i widzę to jak "wygodnictwo" i brak chęci szukania boga.
Takie machnięcie ręką i powiedzenie, niech będzie jak jest, bo tak prościej.


