19-09-2014, 10:31
Fermín Romero de Torres
Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jakby było kieszonkowcem, dziwką albo sprzedawcą losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia.
Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka.
Trzeba za nim ruszyć.
Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jakby było kieszonkowcem, dziwką albo sprzedawcą losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia.
Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka.
Trzeba za nim ruszyć.
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.


