03-03-2018, 15:01
To jak od fonografu Edisona do nośników cyfrowych mp3.
Ktoś tam po drodze coś włożył a o końcowym efekcie myśleć nie śmię...
Ktoś tam po drodze coś włożył a o końcowym efekcie myśleć nie śmię...
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


