27-02-2018, 15:58
(27-02-2018, 15:49 )ro_bot napisał(a): W dosłownym znaczeniu tego słowa nie.
Ale jak zwiewałem w oberwaniu chmury pod tropik,można to przyrównać do tańca.
Tylko złudzenia?
W Rosji nie byłem.Na Ukrainie średnio jest o 1/3 tańszy niż u nas.
Rozumiem że nie, ale fajnie napisane.
Bo może marzenia to tylko złudzenia, a mój olsztyński Czerwony Tulipan, to zakochana jestem od lat, właściwie to chyba od zawsze.
Nie byłam na Ukrainie, w Rosji też nie. Chciałabym podróżować Koleją Transsyberyjską,
zobaczyć Petersburg- Wenecję północy.


