26-02-2018, 12:38
(26-02-2018, 8:38 )jozekkg napisał(a): Praca na czarno była, jest i będzie. Również wielu "prywaciarzy" nadal będzie odprowadzało składki od najniższej krajowej.
Choćby dlatego, że urzędnicy nie są zainteresowani problemem, który często widać gołym okiem.
Skoro w danym zakładzie wszyscy pracują za najniższą krajową, to czyje są te wypasione samochody na parkingu?
Co do uniformów w ZUS-ie, to o ile to w ogóle prawda, to pytanie należy kierować do zarządu ZUS-u. Parę lat temu też kupili paręset tysięcy dyskietek do przechowywania danych. Był to już czas, kiedy takie dyskietki niemal całkowicie wyszły już z użytku.
Z tym się zgadzam, pracy na czarno nie da się całkowicie wyeliminować.
Teraz troszkę usprawiedliwię, bo jeśli to ma zmniejszyć liczbę osób zatrudnionych na umowach "śmieciowych"( ponad 46 mln pracowników- dane z końca 2017 roku), to krok w dobrym kierunku.
Ale też powstają obawy, czy tego typu zmiany, pociągną za sobą wprowadzenie dla pracowników ulg w ustawie o swobodzie działalności
gospodarczej, np. zmniejszenie składki na ubezpieczenie społeczne.
Może nie będzie tak źle.


